NEWS
Przeszywająca scena w sejmie [*]
Minuta ciszy w sejmie. Uczczono pamięć pilota, który zginął w Puszczy Solskiej
Ledwo rozpoczęło się posiedzenie Sejmu, a na mównicę wszedł poseł PSL-Trzecia Droga z ziemi biłgorajskiej. Jego emocjonalne wystąpienie dotyczyło dramatycznego pożaru Puszczy Solskiej, który przez wiele dni pustoszył Lubelszczyznę. Kulminacyjnym momentem była prośba o uczczenie pamięci tragicznie zmarłego pilota Andrzeja Gawrona. Cała sala wstała.
“Dla nas to głęboka rana w sercu”. Poruszające słowa posła z Biłgoraja
Jeszcze przed rozpoczęciem najważniejszych sejmowych debat na mównicy pojawił się poseł PSL-Trzecia Droga, Wiesław Różyński, który od pierwszych słów podkreślił swoje związki z ziemią biłgorajską. Parlamentarzysta mówił o tragedii, jaka rozegrała się w Puszczy Solskiej, gdzie ogień strawił ogromne połacie lasu. Jak zaznaczył, dla wielu osób mogą to być jedynie liczby i statystyki, jednak dla mieszkańców regionu oznacza to prawdziwy dramat.
Poseł przypomniał, że pożar objął od 300 do nawet tysiąca hektarów bezcennego lasu. Podkreślał, że chodzi nie tylko o przyrodę, ale również o miejsce o ogromnym znaczeniu historycznym i symbolicznym. Wspomniał o bitwie pod Osuchami — największej bitwie partyzanckiej stoczonej na tych terenach podczas II wojny światowej. Zwracał uwagę, że dla lokalnej społeczności Puszcza Solska jest częścią tożsamości i pamięci o bohaterach.
Ogień zabrał nam od 300 do 1000 hektórów bezcennego lasu. Dla wielu z państwa to statystyka, lecz dla nas mieszkańców biłograjszczyny to głęboka rana w sercu – mówił parlamentarzysta.
W swoim wystąpieniu poseł dziękował wszystkim zaangażowanym w walkę z żywiołem. Słowa uznania skierował do strażaków, którzy od wielu dni walczyli z ogniem w bardzo trudnych warunkach. Podziękował także mieszkańcom regionu oraz wszystkim służbom uczestniczącym w akcji gaśniczej.
W Sejmie zrobiło się wyjątkowo cicho. Wystąpienie od początku miało bardzo osobisty i emocjonalny charakter, a poseł wyraźnie podkreślał, że tragedia dotknęła całą lokalną społeczność. Wielu parlamentarzystów słuchało jego słów w skupieniu.