NEWS
Przełom ws. zaginionej Jowity Zielińskiej? Policja przekazała niepokojące informacje Czytaj więcej:
Po dwóch latach od zaginięcia Jowity Zielińskiej w sprawie pojawiły się nowe, przełomowe informacje. W sobotę 18 lipca w lesie w miejscowości Lisiny w województwie kujawsko-pomorskim dokonano niepokojące odkrycia. Wstępne ustalenia służb, nie napawają optymizmem. Co dokładnie znaleziono? W niedzielne popołudnie przekazano nowe informacje.
Wciąż nie wiadomo, co stało się z Jowitą Zielińską, która zaginęła 6 lipca 2024 roku. Kobieta wracała wówczas rowerem z pracy do domu w miejscowości Lisiny w województwie kujawsko-pomorskim. Nigdy jednak do niego nie dotarła. Ostatni raz widziano ją w Rojewie, około kilometra od miejsca zamieszkania.
Od początku prowadzono szeroko zakrojone poszukiwania. W działania zaangażowali się policjanci, strażacy, mieszkańcy oraz grupy poszukiwawcze. Po miesiącu odnaleziono rower Jowity. Na jednoślad natrafiła grzybiarka spacerująca w lesie w pobliżu Wierzchowisk, kilka kilometrów od domu zaginionej.
– 6 lipca 2024 to kolejna data, która zapisała się na zawsze w naszej pamięci. Nie ma dnia abyśmy nie myśleli o Jowicie. Chcielibyśmy poznać odpowiedź na pytanie, co stało się tamtego dnia? Gdzie jest Jowita, co się wydarzyło, że zniknęła kilometr od domu? Kim jest sprawca, który przyczynił się do jej zaginięcia? Nie wierzymy w to, aby Jowita chciała dobrowolnie zniknąć. Ale kimkolwiek jest sprawca, niech wie, że nie wszystkie ślady zdołał zatrzeć – powiedzieli przed kilkoma dniami bliscy zaginionej kobiety na antenie TVP3 Bydgoszcz.