NEWS
Prezydentowi towarzyszyli: żona Marta, córka Kasia, syn Antoni oraz siostra Nina
Karol Nawrocki z rodziną w Juracie. Prezydent pojawił się w kościele, tak się zachował
Jurata od wielu dekad jest miejscem wypoczynku polskich prezydentów. Położona nad Bałtykiem miejscowość daje głowie państwa możliwość krótkiego oderwania się od codziennych obowiązków oraz pobytu z dala od stołecznego zgiełku. Do dyspozycji prezydenta pozostaje tam strzeżony ośrodek, w którym może spędzić czas prywatnie.
W tym roku z prezydenckiej rezydencji skorzystał Karol Nawrocki. Polityk udał się nad morze na krótki urlop, który miał służyć regeneracji sił po wykonywaniu obowiązków państwowych. Pobyt nie miał charakteru oficjalnej wizyty ani wydarzenia związanego z pracą prezydenta.
Karolowi Nawrockiemu towarzyszyli członkowie najbliższej rodziny. W Juracie przebywał razem z żoną Martą Nawrocką, dziećmi oraz siostrą Niną Nawrocką.
Mimo urlopu prezydent nie spędził całego czasu na terenie chronionej rezydencji. W niedzielę wraz z bliskimi udał się do lokalnego kościoła, gdzie wziął udział w mszy świętej. Pojawienie się głowy państwa nie pozostało niezauważone.
W świątyni Karolowi Nawrockiemu towarzyszyli żona Marta, córka Kasia, syn Antoni oraz siostra Nina. Widok prezydenckiej rodziny wywołał zainteresowanie zarówno wśród miejscowych parafian, jak i osób, które przyjechały do Juraty na letni wypoczynek.
Obecność prezydenta nie została wcześniej przedstawiona jako element oficjalnego programu. Miała prywatny charakter i była związana z rodzinnym pobytem w Juracie. Zebrani mogli więc spotkać Karola Nawrockiego poza typową oprawą państwowych uroczystości, wystąpień czy spotkań z przedstawicielami instytucji.
Zainteresowanie nie zakończyło się wraz z ostatnimi chwilami liturgii. Po mszy część uczestników nabożeństwa oraz turystów zgromadziła się przed kościołem. Wiele osób chciało z bliska zobaczyć prezydenta, zamienić z nim kilka słów albo poprosić o wspólną fotografię.
Zobacz także: Niemieckie media o sporze między Ukrainą a Polską. Tak oceniono zachowanie Zełenskiego