NEWS
Potrącił 9-latka na rowerze, chłopiec nie żyje. Sąd podjął decyzję ws. kierowcy
Kierowca, który śmiertelnie potrącił 9-latka na rowerze, usłyszał zarzuty. Wcześniej był już karany za jazdę pod wpływem narkotyków i w momencie wypadku obowiązywał go zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz grozi mu do 20 lat więzienia.
Śmiertelny wypadek w Kuźnicy Starej. Nie żyje 9-letni rowerzysta
W środę 29 lipca 2026 roku w Kuźnicy Starej (woj. śląskie) miał miejsce tragiczny wypadek. Kierowca w wieku 38 lat jadący samochodem marki BMW pod wpływem narkotyków śmiertelnie potrącił bowiem 9-latka. Jak przekazał prok. Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie:
Na podstawie przeprowadzonych badań toksykologicznych stwierdzono, że w chwili zdarzenia kierowca znajdował się pod wpływem środków odurzających. Ponadto ustalono, że kierujący naruszył orzeczony wobec niego sądowy 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Z niewyjaśnionych przyczyn stracił panowanie nad autem i zjechał na chodnik. Znajdował się tam mały chłopiec, który jechał na rowerze. W wyniku odniesionych obrażeń nieletni zmarł kolejnego dnia (30 lipca 2026 roku) w szpitalu.
Oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku. Miał zakaz prowadzenia pojazdów
Oskarżony Jakub Sz. usłyszał już zarzuty, a także zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy, czyli areszt tymczasowy. Sprawa toczy się w Sądzie w Częstochowie.
Zobacz więcej: W wielu miastach zawyją dziś syreny alarmowe. Polacy muszą wiedzieć
Sprawca będzie odpowiadał za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego pod wpływem środków odurzających. W dodatku 38-latek w momencie wypadku posiadał aktualny zakaz prowadzenia pojazdów. Jednocześnie śledczy podejrzewają też 38-latka o posiadanie narkotyków i potencjalne udzielanie ich innym osobom.
Grozi mu do 20 lat więzienia
Wcześniej w 2026 roku mężczyzna był już wcześniej karany za prowadzenie pod wpływem środków odurzających, ucieczki przed pościgiem i posiadanie amfetaminy. Wówczas ukarano go tylko rokiem pozbawienia wolności (z warunkowym zawieszeniem wykonania kary) i 5-letnim zakazem prowadzenia pojazdów.
Zobacz więcej: Wołodymyr Zełenski zabrał głos po wybuchu rosyjskiej rakiety w Polsce. Mówi o tym cały świat
Z kolei za doprowadzenie do śmiertelnego wypadku 38-latkowi grozi od 5 do 20 lat więzienia. Aktualnie przebywa w areszcie, ponieważ prokuratura zaobserwowała u oskarżonego możliwość ucieczki, ukrycia się lub matactwa.