NEWS
Padły ostre słowa!
Mentzen wspomniał o “nierobach”. Maleńczuk nie mógł milczeć. Tak mu dosolił, że kapcie z nóg spadają
Punktem wyjścia sporu jest projekt dotyczący dopłat do składek ZUS dla artystów zawodowych. Zakłada on wsparcie osób o niestabilnych dochodach, tak aby mogły osiągać poziom minimalnego zabezpieczenia emerytalnego. Mechanizm przewiduje dopłaty do składek oraz coroczną weryfikację dochodów. W przypadku poprawy sytuacji finansowej wsparcie miałoby być ograniczane.
W uzasadnieniu projektu wskazuje się na specyfikę pracy twórczej. Wiele osób z branży kultury nie ma stałych umów, a ich dochody zależą od projektów, koncertów, wystaw lub zleceń. W efekcie przez część kariery mogą nie odprowadzać składek na poziomie pozwalającym na wypracowanie minimalnej emerytury.
Do tego projektu odniósł się Sławomir Mentzen. W mediach społecznościowych napisał:
Nie zgadzam się z tym, żeby ludzie zarabiający najniższą krajową płacili za emerytury nierobów!
Sformułowanie „nieroby” wywołało szybką reakcję w środowisku artystycznym. Krytyka dotyczyła przede wszystkim uogólnienia i sposobu, w jaki polityk ocenił całą grupę zawodową. W kolejnych komentarzach pojawiły się głosy, że taka narracja upraszcza sytuację osób pracujących w kulturze i pomija ich niestabilne warunki pracy.