NEWS
Opiekunka „pana Jerzego” prawomocnie skazana. Wraca głośna sprawa z kampanii Nawrockiego
Nazwisko, które przez tygodnie elektryzowało kampanię prezydencką, znów wraca. Anna Kanigowska, czyli kobieta, która w wywiadzie dla Onetu oskarżała Karola Nawrockiego o przejęcie mieszkania samotnego seniora – została prawomocnie skazana na 3 lata więzienia. To nie pierwszy jej wyrok. I nie ostatnie pytania, jakie budzi cała ta historia.
Wątek z książki: „regularna gra operacyjna”
Sprawę dodatkowo podgrzał fragment książki, w którym Karol Nawrocki opisuje całą historię z zupełnie innej perspektywy. Według jego relacji, wpuszczenie kobiety do mieszkania pana Jerzego pod pretekstem opieki, a następnie przeszukiwanie dokumentów i wysyłanie pism pod nieaktualny adres jego dawnego miejsca pracy, nosiło znamiona precyzyjnie zaplanowanej operacji służb, a nie przypadku.
„Widać więc, że to była regularna gra operacyjna służb – robota fachowców. Książkowy przykład operacji, jakich widziałem setki w swej pracy zawodowej jako historyk IPN. Wpuszczenie takiej pani do mieszkania, niby jako opiekunki, a naprawdę po to, by przeszukiwać dokumenty i zaglądać do prywatnych rzeczy – to jest coś absolutnie obrzydliwego”
– czytamy w książce prof. Andrzeja Nowaka.
„Do tego wysyłanie pisma z informacją, że pan Jerzy potrzebuje pomocy, ale kierowanego do Muzeum II Wojny Światowej – miejsca, w którym od dwóch lat nie byłem już dyrektorem, gdzie nie pracowałem. Wysyłano takie pismo w sytuacji, gdy wiadomo było doskonale, że obecna dyrekcja Muzeum, najdelikatniej mówiąc, szczególną sympatią mnie nie darzyła. A potem powoływano się na to pismo jako na dowód, że zostałem poinformowany. To naprawdę było nieźle przygotowane jako operacja. Bardzo preeyzyjnie.”
Przejęcie Warner Bros wstrzymane. Reporterzy bez granic walczą o “niezależność” TVN-u
Planowane przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance znalazło się pod lupą nie tylko amerykańskich instytucji. Reporterzy bez Granic (RSF) zwrócili się do Komisji Europejskiej z apelem o dokładne przeanalizowanie skutków transakcji dla “niezależności redakcyjnej”, szczególnie w kontekście TVN24.
BlaskOnline Najlepsza rozrywka, plotki, lifestyle
Beata Mańkowska
Cała sprawa pokazuje, jak trudno w gorączce kampanii wyborczej odróżnić fakty od narracji i jak media tzw. głównego nurtu, powołując się na jednego rozmówcę, mogą nadać ton całej debacie publicznej na tygodnie przed wyborami. Prawomocny wyrok wobec głównego źródła tamtych doniesień to fakt.