NEWS
Nie owijał w bawełnę, naprawdę to powiedział 😱
Nawrocki dostał pytanie o konflikt w PiS. Reakcja prezydent mówi wszystko, trzy wymowne słowa
Podczas czwartkowego spotkania z mieszkańcami Dębicy jeden z dziennikarzy zapytał głowę państwa, czy spróbuje załagodzić konflikt w Prawie i Sprawiedliwości. Prezydent nie krył zniecierpliwienia samym pytaniem.
„Czy pan redaktor naprawdę uważa, że to jest moje zadanie?” – odparł pytaniem Nawrocki.
Zaraz potem przypomniał, jaką rolę pełni.
„Jestem prezydentem Polaków, prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, a pan redaktor zadaje pytania, które mnie nie dotyczą” – uciął.
Wymowa tej odpowiedzi była jednoznaczna. Nawrocki nie zamierza mieszać się w wewnętrzne rozgrywki żadnej partii, również tej, która poparła go w wyborach. Zaraz po tych słowach prezydent odszedł, nie czekając na kolejne pytania.
Rozmowy na Nowogrodzkiej bez porozumienia
Pytanie padło w dniu, w którym o północy upływa termin ultimatum. Zgodnie z przyjętą w ubiegłym tygodniu uchwałą komitetu politycznego PiS każdy parlamentarzysta musi złożyć deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną w ramach ugrupowania. Kto tego nie zrobi, naraża się na wykluczenie.
Mateusz Morawiecki przyjechał na Nowogrodzką około południa, a rozmowa z prezesem skończyła się po godzinie 15:00. Jak podał Piotr Müller, to były premier poprosił Kaczyńskiego o spotkanie. W rozmowach mieli uczestniczyć również Jacek Sasin oraz sekretarz generalny partii Piotr Milowański.