NEWS
Naprawdę to powiedział, nagranie obiegło już świat :o
Trump chwali Polskę na tle sojuszników z NATO. Wspomniał też o Nawrockim
Donald Trump spotkał się w Gabinecie Owalnym z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Podczas rozmowy wiele miejsca poświęcił relacjom Stanów Zjednoczonych z europejskimi sojusznikami. Prezydent USA nie ukrywał rozczarowania postawą części państw Europy, zwłaszcza w kontekście wsparcia udzielanego Waszyngtonowi podczas ostatnich napięć na Bliskim Wschodzie i wojny z Iranem.
Trump wymieniał kolejne kraje, które – jego zdaniem – nie wykazały wystarczającej lojalności wobec Stanów Zjednoczonych.
Byłem rozczarowany Wielką Brytanią (…) byliśmy rozczarowani Niemcami i Francją. Jesteśmy rozczarowani przede wszystkim Hiszpanią, to jest horror – mówił Trump.
Następnie podkreślał, że USA utrzymują na kontynencie europejskim tysiące żołnierzy i oczekują od partnerów większego zaangażowania.
Chcę tylko lojalności. Zawsze dla nich walczymy. Mamy tysiące żołnierzy w całej Europie. W Niemczech mamy 50 tys. żołnierzy, a potem mówisz do nich: daj nam małego buziaka. Nie chcemy wiele, a oni mówią, że nie, nie damy rady – stwierdził amerykański prezydent.
Do słów Trumpa odniósł się także Mark Rutte. Szef NATO zaznaczył, że Stany Zjednoczone oczekują od europejskich członków Sojuszu przejmowania większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo.
Stany Zjednoczone muszą zajmować się także konfliktami w innych miejscach świata, a w razie zagrożenia militarnego oczywiście siły USA nie mogą być nadmiernie przeciążone. Chcą, żeby Europejczycy przejmowali więcej tych obowiązków — i Europejczycy to robią – powiedział Rutte.
Jednocześnie zapewnił, że jest przekonany, iż w razie zagrożenia Stany Zjednoczone nadal będą wspierały europejskich sojuszników.
Trump wrócił do tematu wyborów w Polsce. Tak mówił o Karolu Nawrockim
W trakcie rozmowy z dziennikarzami Donald Trump przeszedł do tematu Polski i wyborów prezydenckich. Podkreślił, że uważa Polskę za jednego z najbardziej lojalnych sojuszników Stanów Zjednoczonych i przypomniał, że publicznie poparł Karola Nawrockiego w kampanii wyborczej.
Trump przekonywał, że kandydat wspierany przez niego miał niewielkie szanse na zwycięstwo przed wyborami.
Był numerem 10. Poparłem go. W ogóle nie lubiłem człowieka, który był prezydentem. Był wojownikiem, wielkim wojownikiem, dobrym wojownikiem. Poparłem go i z dziesiątego miejsca awansował na pierwszym. Mówią, że to była największa sensacja od 50 lat w ważnych wyborach w Europie – stwierdził Trump.
Dodał również, że jego zdaniem Karol Nawrocki będzie “świetnym prezydentem dla Polski”.
Uwagę przykuły także słowa dotyczące poprzedniego prezydenta Polski. Prezydent USA nie sprecyzował, kogo dokładnie “nie lubił”. Wypowiedź wywołała zdziwienie, ponieważ w czasie prezydentury Andrzeja Dudy relacje obu polityków były powszechnie oceniane jako bardzo dobre, a sam Trump wielokrotnie spotykał się z polskim prezydentem. Nie jest więc jasne, czy amerykański przywódca miał na myśli Andrzeja Dudę, czy też doszło do pomyłki lub nieprecyzyjnego sformułowania.
Rozwiń
Tusk zabrał głos po wystąpieniu Nawrockiego. Wymowny komentarz
Czytaj dalej
Zaskakujące ustalenia mediów. Ujawniono, do czego Trump miał namawiać Zełenskiego
Czytaj dalej
Trump zapowiedział wizytę w Turcji
Spotkanie z Markiem Rutte było również okazją do poruszenia kwestii przyszłych działań NATO oraz relacji Stanów Zjednoczonych z Turcją. Donald Trump pochwalił prezydenta Erdogana i poinformował, że zamierza wziąć udział w przyszłorocznym szczycie NATO organizowanym w Turcji. Jak relacjonował, decyzję podjął po osobistej rozmowie z tureckim przywódcą.
Zadzwonił do mnie, mówił: “Proszę, mamy to w Turcji. Musisz tam być. Stany Zjednoczone muszą tam być”. Więc pojadę z szacunku do prezydenta – powiedział Trump.
Słowa te były kolejnym sygnałem podkreślającym znaczenie relacji amerykańsko-tureckich w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Jeszcze tego samego dnia prezydent USA uczestniczył również w ceremonii inaugurującej obchody 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych. W przemówieniu przekonywał, że jego administracja doprowadziła do odzyskania przez Amerykę suwerenności oraz rozpoczęła nowy etap rozwoju kraju.
Bądź na bieżąco – najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy