NEWS
Moskwa apeluje o ewakuację dyplomatów z Kijowa i grozi odwetem
W Rosji 9 maja przypada Dzień Zwycięstwa, upamiętniający kapitulację III Rzeszy w 1945 roku. Z tej okazji rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało zagranicznych dyplomatów do „terminowej ewakuacji” z Kijowa. Groźby te wiążą się z obawami Moskwy przed potencjalnym atakiem lub sabotażem podczas obchodów w stolicy Rosji.
Groźba nieuchronnego odwetu
Rosyjska strona zagroziła „nieuchronnym odwetem” na ukraińską stolicę i inne strategiczne ośrodki decyzyjne, jeśli Ukraina zdecyduje się na agresywne działania 9 maja. Decyzja o ewakuacji dyplomatów jest elementem przygotowań Moskwy do możliwego konfliktu.
Trudności z zawieszeniem broni
Obie strony zgodziły się na tymczasowe zawieszenie broni w związku z obchodami Dnia Zwycięstwa. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział wprowadzenie rozejmu od północy 6 maja, jednak nie sprecyzował jego trwania.
Złamanie rozejmu i reakcje
Jeszcze tego samego dnia Zełenski oskarżył rosyjski reżim o naruszanie zawieszenia broni i zapowiedział, że Ukraina zareaguje symetrycznie. Przyznał, że decyzje będą oparte na raportach wojskowych i wywiadowczych. Moskwa zaś podejrzewa, że mogłoby to oznaczać próbę ataku dronowego na Plac Czerwony podczas parad, co byłoby katastrofą wizerunkową dla Putina.
Na podstawie wieczornych raportów naszych wojskowych i wywiadu zdecydujemy o dalszych działaniach — oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.