NEWS
Maja Chwalińska ostatnio sprawiła wielką niespodziankę, docierając do finału Roland Garros. Teraz w reportażu programu “Uwaga! TVN” rodzice tenisistki opowiedzieli m.in. o tym, jak wspierali ją od początku przygody z tenisem. — Najważniejsze, żeby nie przymuszać — mówiła Marcela Chwalińska. W pewnym momencie padło też pytanie, czy Maja ma czas na… randkowanie. — Nie ma chyba. […] Przynajmniej my o tym nie wiemy — stwierdził pan Tomasz Chwaliński. 🟥 Link w komentarzu👇
Rodzice Mai Chwalińskiej zapytani o życie uczuciowe córki. Tak zareagowali
Maja Chwalińska ostatnio sprawiła wielką niespodziankę, docierając do finału Roland Garros. Teraz w reportażu programu “Uwaga! TVN” rodzice tenisistki opowiedzieli m.in. o tym, jak wspierali ją od początku przygody z tenisem. — Najważniejsze, żeby nie przymuszać — mówiła Marcela Chwalińska. W pewnym momencie padło też pytanie, czy Maja ma czas na… randkowanie. — Nie ma chyba. […] Przynajmniej my o tym nie wiemy — stwierdził pan Tomasz Chwaliński.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
W trakcie tegorocznego Roland Garros Maja Chwalińska skradła serca wielu kibiców. Polka rozpoczęła przygodę w Paryżu od udziału w kwalifikacjach i dotarła aż do finału turnieju wielkoszlemowego (w nim przegrała z Mirrą Andriejewą)
W Paryżu przez cały turniej wspierali ją rodzice — mama, która jest recepcjonistką w Centrum Sportu i Rekreacji w Dąbrowie Górniczej, musiała sobie przedłużyć urlop. Tata jest już na emeryturze, więc o to się martwić nie musiał (pracował jako elektryk w kopalni).