NEWS
Ma rację? Zobacz w komentarzu
Karol Nawrocki chce referendum! Pilny komunikat gabinetu prezydenta
Tym razem Pałac Prezydencki zapowiada ponowne złożenie dokumentu już w najbliższych dniach.
Dopiero po chwili przekazano, że chodzi o inicjatywę Karola Nawrockiego.
Informację o planach prezydenta podał szef jego gabinetu Paweł Szefernaker.
Jak przekazał, w nadchodzącym tygodniu głowa państwa ponownie skieruje do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum.
Tematem ma być przyszłość unijnej polityki klimatycznej.
To oznacza, że Karol Nawrocki nie rezygnuje z pomysłu oddania tej sprawy pod ocenę obywateli.
Pierwsza próba doprowadzenia do referendum miała miejsce 7 maja.
Wtedy prezydent złożył w Senacie wniosek dotyczący udziału Polski w unijnej polityce klimatycznej.
Nawrocki tłumaczył tę decyzję zobowiązaniami, które znalazły się w porozumieniu z Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym „Solidarność”.
W dokumencie zadeklarował między innymi działania mające ograniczyć negatywne skutki europejskiego Zielonego Ładu.
To właśnie Zielony Ład od dłuższego czasu budzi w Polsce ogromne emocje.
Krytycy wskazują, że unijna polityka klimatyczna zwiększa koszty życia, produkcji i prowadzenia działalności gospodarczej.
Zwracają uwagę na ceny energii, obciążenia dla przemysłu oraz system ETS.
Zwolennicy przekonują natomiast, że transformacja energetyczna jest konieczna i ma chronić Europę przed skutkami zmian klimatu.
Prezydent chce, aby w tej sprawie wypowiedzieli się obywatele.
Paweł Szefernaker w sobotę potwierdził, że zapowiadana inicjatywa wraca.
Napisał, że zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami Karol Nawrocki ponownie złoży wniosek w Senacie.
Ma to nastąpić w najbliższym tygodniu.
Szef gabinetu prezydenta podkreślił, że sprawa dotyczy nie tylko samej polityki klimatycznej, ale także przyszłości europejskiej gospodarki.
Według niego Europa potrzebuje dziś innego podejścia.
Szefernaker ocenił, że kontynent powinien postawić na politykę przemysłową odbudowującą konkurencyjność gospodarki.
Jego zdaniem obecny model polityki klimatycznej przez lata powodował narastanie kosztów.
To miało osłabiać europejskie firmy i zmniejszać ich zdolność do rywalizacji z gospodarkami spoza Unii Europejskiej.
W tym kontekście szef gabinetu prezydenta skrytykował działania Komisji Europejskiej.
Ocenił, że proponowane przez nią zmiany sprawiają jedynie wrażenie korekty.
Według niego nie są prawdziwym odejściem od dotychczasowego kursu.