NEWS
Lekarz ujawnia dlaczego nie powinno się całować osoby zmarłej.. Zobacz w komentarzu
Dlaczego nie powinno się całować zmarłej osoby? Lekarz wyjaśnia
Nie chodziło jednak o coś typowego ani oczywistego.
Dr Viktor Ivanovik, który zgromadził setki tysięcy obserwujących w mediach społecznościowych, postanowił zwrócić uwagę na pewną praktykę, która dla wielu ludzi jest naturalnym elementem pożegnania z bliskimi.
W swoim nagraniu powiedział wprost: „Nigdy nie całuj zmarłego”.
Te słowa natychmiast wywołały falę reakcji.
Dla jednych były szokujące, dla innych wręcz oburzające, a jeszcze dla innych – po prostu niezrozumiałe, ponieważ trudno pogodzić chłodną medyczną wiedzę z emocjami towarzyszącymi utracie kogoś bliskiego.
Lekarz wyjaśnił jednak, że jego ostrzeżenie nie ma na celu podważania uczuć, lecz zwrócenie uwagi na realne zagrożenia zdrowotne.
Według niego już kilka godzin po śmierci w organizmie zaczynają zachodzić procesy rozkładu, które prowadzą do namnażania się bakterii i drobnoustrojów, niewidocznych dla oka, ale potencjalnie niebezpiecznych dla zdrowia człowieka.
To właśnie kontakt z tymi mikroorganizmami może – jak podkreślał – prowadzić do różnych powikłań, w tym nawet do utraty węchu czy innych zaburzeń.
Dla wielu osób była to zupełnie nowa informacja.
Dotąd takie gesty jak pocałunek w trakcie pożegnania były postrzegane wyłącznie jako wyraz miłości, szacunku i ostatniego kontaktu z kimś, kto odszedł.
Nie wiązano ich z żadnym ryzykiem.
Dlatego nagranie szybko rozprzestrzeniło się w sieci, wywołując burzliwą dyskusję.
W komentarzach pojawiły się skrajnie różne opinie.
Niektórzy przyznawali, że nigdy nie zastanawiali się nad tym aspektem i czują się zaskoczeni, a nawet zaniepokojeni.
Inni reagowali emocjonalnie, podkreślając, że w obliczu straty takie ostrzeżenia tracą znaczenie.
Jeden z użytkowników napisał, że pocałował swojego ojca na pożegnanie i zrobiłby to ponownie, nawet znając potencjalne konsekwencje, ponieważ dla niego liczyła się więź i ostatni moment bliskości.
Te słowa dobrze oddają wewnętrzny konflikt, który pojawia się w takich sytuacjach.
Z jednej strony mamy wiedzę medyczną i racjonalne podejście do zdrowia.
Z drugiej – emocje, tradycję i potrzebę pożegnania się w sposób, który dla wielu osób ma ogromne znaczenie.