NEWS
Jedna decyzja zmienia sytuację Święczkowskiego. Plan prezesa TK zagrożony
Wyraźnym ciosem dla Bogdana Święczkowskiego okazała się decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz), wydana w sprawie dotyczącej czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreślają eksperci, prezes TK musi się jej podporządkować, a argumenty Karola Nawrockiego o sporze kompetencyjnym między prezydentem a Sejmem nie zwalniają go z obowiązku wykonania decyzji ETPCz.
6 maja ETPCz wydał zabezpieczenie, w którym nakazuje Polsce powstrzymanie się od utrudniania wykonywania funkcji przez czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sprawa została wniesiona przez Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę oraz Annę Korwin-Piotrowską — czworo spośród sześciu sędziów wybranych przez Sejm 13 marca 2026 r.
Jak wygląda sytuacja czwórki sędziów TK?
Prezydent Karol Nawrocki nie przyjął ślubowania od tych sędziów w Pałacu Prezydenckim. Złożyli oni jednak ślubowanie wobec prezydenta 9 kwietnia w Sejmie i dostarczyli stosowne dokumenty do Kancelarii Prezydenta. Mimo to prezes TK Bogdan Święczkowski uznał, że osoby te nie objęły urzędów sędziowskich.
Problemy interpretacyjne i niejasności proceduralne
Prawnicy podkreślają, że niezależnie od ewentualnego orzeczenia TK w sprawie sporu kompetencyjnego, decyzja ETPCz zachowuje pełną moc i musi zostać wykonana natychmiast. Lekceważenie jej grozi poważnymi konsekwencjami, w tym odpowiedzialnością karną dla prezesa Trybunału.
„Moim zdaniem nie ma żadnego sporu kompetencyjnego, ponieważ Sejm nie żąda, aby ślubowanie odbyło się w jego murach, a przede wszystkim prezydent nie wypowiada się w sposób jednoznaczny, przyjmując lub odmawiając ślubowania” – podkreśla dr Joanna Juchniewicz.
Konstytucjonalistka o pierwszeństwie prawa międzynarodowego
„Ślubowanie reguluje prawo ustawowe, a zgodnie z art. 9 Konstytucji RP stosuje się zasadę pierwszeństwa prawa międzynarodowego. Dlatego Polska jest związana orzecznictwem europejskich trybunałów” – zaznacza dr Juchniewicz.
„Polski Trybunał Konstytucyjny może rozstrzygać rzekomy konflikt kompetencyjny, ale nadal będzie związany orzeczeniami europejskich instytucji. Obecnie mamy do czynienia z zabezpieczeniem ETPCz, a nie z ostatecznym wyrokiem.”
Europejski Trybunał Praw Człowieka zmienia zasady gry