NEWS
Gruchnęła smutna wiadomość o Mai Chwalińskiej. To już koniec nadziei
Maja Chwalińska podczas Wimbledonu doznała kontuzji, która następnie wykluczyła ją z dalszych rozgrywek. Kibice liczyli, że utalentowana tenisistka już niebawem wróci na kort, lecz niestety z powodów zdrowotnych wycofała się z kolejnego ważnego wydarzenia. Jej menadżer zabrał glos
Kontuzja, która wykluczyła Maję Chwalińską z Wimbledonu
Ostatnie tygodnie były dla Mai Chwalińskiej niemałym wyzwaniem. Najpierw wzięła udział w rozgrywkach French Open, gdzie dotarła do finału, a następnie dostała się do prestiżowego Wimbledonu.
29 czerwca stanęła naprzeciwko pochodzącej z Tajlandii Mananchyi Sawangkaew i wiele wskazywało na to, że Polce uda się zwyciężyć to starcie. Niestety bolesny upadek przekreślił zupełnie te nadzieje. Młoda tenisistka poślizgnęła się, a w konsekwencji upadła, doznając kontuzji – uszkodziła wówczas staw skokowy. Nie była w stanie dokończyć meczu i ostatecznie przegrała go.
Zobacz więcej: Człowiek Zełenskiego ostrzega Polaków, padły mocne słowa. Wskazał konkretną datę
Maja Chwalińska wycofuje się z kolejnego sportowego wydarzenia
Gdy Maja Chwalińska wycofała się z Wimbledonu, wielu jej kibiców czuło rozczarowanie i niedosyt, a zaraz zmartwiali się stanem jej zdrowia. Wierzyli, że weźmie udział WTA 250, który ma się odbyć w Jassy w Rumunii. Ostatecznie jednak jej nazwisko zostało wykreślone z listy startowej, co oznacza, że reprezentantka Polski nie zagra w tym wydarzeniu.
Zobacz więcej: Nie żyje kolejny polski milioner. Stworzył prawdziwe imperium
Co ze zdrowiem Mai Chwalińskiej?
Choć Maja Chwalińska nie zagra w WTA 250, nie oznacza to, że w innych konkursach także nie weźmie udziału. Jej menadżer, Piotr Szczypka, w rozmowie z portalem polski-tenis.pl wyjaśnił, że tenisistka przechodzi leczenie oraz rehabilitację, które przebiegają bardzo dobrze. Dodatkowo istnieje szansa, że zagra w Niemczech, co daje kibicom nadzieję, że niebawem zobaczą naszą reprezentantkę ponownie na korcie.