NEWS
Gorąco w sobotni poranek, nagły komunikat Tuska 😱😱👇
Spór o podatek paliwowy. Decyzja prezydenta wywołała ostrą reakcję premiera
Prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę nakładającą podatek na koncerny paliwowe. Krok ten wywołał natychmiastową i stanowczą reakcję szefa rządu, który przekonuje, że konsekwencje sporu uderzą wprost w polskich kierowców.
Karol Nawrocki skierował ustawę wprowadzającą 60-procentowy podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Zastrzegł przy tym, że to nie weto. W oświadczeniu opublikowanym na kanałach Kancelarii Prezydenta RP podkreślił, że nowe przepisy łamią zasadę lex retro non agit, czyli zakaz działania prawa wstecz.
„Oznacza to próbę opodatkowania działalności z mocą wsteczną. W demokratycznym państwie prawnym obywatel i przedsiębiorca muszą wiedzieć, jakie przepisy obowiązują w chwili podejmowania decyzji” − argumentował prezydent.
Zwrócił uwagę, że danina miałaby objąć dochody już od marca, choć ustawa wchodzi w życie dopiero w sierpniu, i wskazał na ryzyko dla kierowców.
„Nowy podatek nie obniża cen paliwa, ma przede wszystkim dostarczyć pieniędzy do budżetu. Nie mogę zaakceptować sytuacji, w której próbę łatania finansów państwa przedstawia się obywatelom jako ochronę ich interesów, podczas gdy skutkiem będzie kolejna fala podwyżek” − dodał.