NEWS
Fatalne doniesienia
Fatalne wieści dla Nawrockiego, chodzi o pomysł zmianę konstytucji. Krytyczne słowa nawet w PiS
Pomysł stworzenia nowej konstytucji przez prezydenta Karola Nawrockiego już na starcie napotyka poważne problemy. Do współpracy nie garną się partie rządzące, a – jak wynika z ustaleń Wirtualnej Polski – także część polityków PiS bardzo źle ocenia tę inicjatywę. Krytyka płynie z różnych stron sceny politycznej, a projekt może okazać się politycznym niewypałem.
Trzeciego maja prezydent Karol Nawrocki ogłosił powołanie pierwszych członków Rady Nowej Konstytucji. Gremium to ma przygotować projekt nowej ustawy zasadniczej jeszcze przed końcem jego kadencji, czyli do 2030 roku. W założeniu Rada miała być ciałem “ponadpartyjnym” i ”ponadpolitycznym”, skupiającym autorytety prawnicze oraz przedstawicieli różnych środowisk politycznych.
Akty powołania odebrali m.in. Marek Jurek, prof. Ryszard Legutko, prof. Anna Łabno, prof. Ryszard Piotrowski, Barbara Piwnik, Julia Przyłębska czy Józef Zych. Minister w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski oceniał, że powołani są znakomitym zaczynem pracy nad nową konstytucją.
Z kolei rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiadał, że Rada będzie składać się z trzech segmentów: politycznego, eksperckiego i społecznego. Jak dodał, prace mają rozpocząć się od “burzy mózgów”, a następnie projekt trafi do procedowania parlamentarnego.
Już na tym etapie pojawiły się jednak poważne wątpliwości. Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że przedstawiciele partii politycznych – zarówno koalicji rządzącej, jak i opozycji – nie otrzymali do tej pory nawet oficjalnych zaproszeń do udziału w Radzie. To podważa deklarowany przez Pałac Prezydencki charakter inicjatywy jako szerokiego, ponadpartyjnego projektu.