Connect with us

NEWS

Dramatyczny komunikat 😱😱😱👇”Piszę to z ogromnym bólem, ale i z furią”

Published

on

Pilny komunikat mamy pięcioraczków. Ogłosiła koniec, dramatyczny wpis niesie się po sieci

Szok i gorzkie wyznanie Dominiki Clarke, znanej jako mama „pięcioraczków z Horyńca”. Kobieta poinformowała w mediach społecznościowych, że jest zmuszona zamknąć istotny rozdział swojego życia — i jak podkreśla, wcale nie była to jej decyzja. Nie kryje rozgoryczenia i jasno daje do zrozumienia, że obecny bieg wydarzeń ją przytłacza.

Clarke przenieśli życie do Tajlandii
Rodzina Clarke od dłuższego czasu funkcjonuje w przestrzeni publicznej, a ich codzienność obserwują tysiące osób w mediach społecznościowych. 

W pewnym momencie Clarke’owie zdecydowali się na zmianę miejsca życia i przenieśli się do Tajlandii. Jak wskazywali wcześniej, celem było ograniczenie presji i zwiększenie prywatności, która w Polsce była trudna do utrzymania przy tak dużym zainteresowaniu internautów. Nowe miejsce zamieszkania oznaczało także zmianę rytmu dnia oraz organizacji codziennych obowiązków związanych z dużą rodziną. Pomimo przeprowadzki zainteresowanie rodziną nie osłabło. Publikowane materiały w sieci nadal trafiają do szerokiego grona odbiorców i są komentowane przez obserwujących. Każda informacja dotycząca życia Clarke’ów szybko zaczyna funkcjonować w obiegu internetowym, co sprawia, że ich codzienność pozostaje widoczna dla publiczności mimo zmiany kraju zamieszkania.

To właśnie ta stała obecność w sieci sprawia, że nawet drobne zmiany w ich życiu szybko stają się szeroko komentowane i natychmiast pojawiają się w dyskusjach internautów.

Clarke rezygnuje z biznesu po groźbach
Dominika Clarke opublikowała na Facebooku obszerny wpis, w którym poinformowała o odejściu z biznesu, który miał być dla niej formą „normalnej pracy”, jak określała to część osób krytycznych wobec jej wcześniejszej aktywności. Wpis odnosił się do sytuacji związanej z działalnością, którą współtworzyła.

ZMUSILIŚCIE MNIE DO REZYGNACJI… CZY TAK WYGLĄDA WASZA „TROSKA”?  Piszę to z ogromnym bólem, ale i z furią, której nie zamierzam już ukrywać.  Zostałam zmuszona do rezygnacji z pracy w biurze.  Nie potrafię pojąć logiki osób, które od dwóch lat wykrzykują w moją stronę: „zniknij z sieci i idź do normalnej pracy!”.  Zrobiłam to. Otworzyłam biuro, nawiązałam współpracę, zaczęłam budować coś stabilnego poza mediami społecznościowymi. I co zrobiłyście, drogie „obrończynie”? Zniszczyłyście to, zanim na dobre ruszyło. 

Jak wynika z jej relacji, decyzja była spowodowana falą anonimowych wiadomości i gróźb kierowanych wobec jej wspólników. W obawie o ich komfort i bezpieczeństwo Clarke zdecydowała się na wycofanie z firmy — jak zaznaczyła w treści posta. 

Nękanie mojej wspólniczki, zastraszanie jej, ohydne kłamstwa o moich rzekomych długach i próby zaszczucia każdego, kto podał mi rękę – to jest Wasze „dobro dzieci”?  Zabrałyście matce 11 dzieci możliwość legalnego zarobkowania w biurze. Czy teraz Wasze sumienia są czyste? Osiągnęłyście swój cel: dla bezpieczeństwa moich partnerów biznesowych i spokoju rodziny, wycofuję się z tego projektu. Ale nie myślcie, że to koniec. 

W komunikacie zapowiedziała również podjęcie kroków prawnych wobec osób odpowiedzialnych za zastraszanie. 

Wszystkie dowody nękania, maile z pogróżkami, screeny z grup lokalnych i próby sabotażu moich działań zawodowych są już zabezpieczone. Przekazałam sprawę prawnikowi. To już nie jest internetowy hejt – to jest celowe niszczenie reputacji i miejsca pracy, a za to w polskim prawie płaci się wysoką cenę. 

W swoim wpisie odniosła się także do zarzutów dotyczących finansowania życia. Podkreśliła, że prowadzenie biura podróży miało być alternatywą dla krytykowanego przez niektórych modelu opartego na zbiórkach internetowych.

Skoro tak bardzo nie chciałyście, bym pracowała w biurze, to wracam do tego, w czym jestem najlepsza i czego nikt mi nie zabierze – do pracy ONLINE. Nie dam Wam tej satysfakcji, bym siedziała i płakała.  Już teraz zapraszam wszystkich, którzy chcą się uczyć języka angielskiego w radosnej atmosferze, na mój nowy profil: ANGIELSKI na 50 PLUS. 

Wpis zakończył się licznymi komentarzami obserwujących, w których dominowały głosy wsparcia. W komentarzach pod wpisem pojawiło się wiele reakcji od obserwatorów. Część użytkowników wyrażała zrozumienie dla decyzji, zwracając uwagę na skalę presji, z jaką mierzy się rodzina Clarke w sieci. Wpis szybko zaczął być szeroko udostępniany, co dodatkowo zwiększyło jego zasięg.

I to kobieta kobiecie tak niszczy życie ? wstyd! to mało powiedziane bo to przykro jest jak takie osoby muszą być nieszczęśliwe i niekochane że plują takim jadem.
Brakuje słów dosłownie.. ludzie, przecież ona musi zarabiać by utrzymać rodzinę, po co niszczycie coś co tworzy?
Domi trzymaj się jesteśmy z tobą i aha nie rezygnuj z pracy bo to wazne
Zdrowia i wytrwałości w tym niecodziennym czasie, Dominiko,trzymaj się,mam nadzieję, że tym wszystkim hejterom przyjdzie dzień zapłaty [pisownia oryginalna – przyp. red.]

Nawrocki ma się stawić w prokuraturze. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
Czytaj dalej

Paragon grozy prosto z sanatorium. Kuracjusze często nie zdają sobie sprawy z tej opłaty
Czytaj dalej
Licencja Dominiki Clarke
Dominika Clarke poinformowała wcześniej o uzyskaniu licencji na prowadzenie działalności turystycznej, co umożliwia jej formalne prowadzenie biura podróży. Dokument ten daje jej możliwość organizowania usług związanych z podróżami w sposób zgodny z przepisami.

Kochani, cudowny dzień! Dzisiaj otrzymałam licencję na prowadzenie działalności turystycznej w Tajlandii! Go Lanta Co. Ltd.!  – pisała jakiś czas temu.

Zakres działalności obejmował m.in. organizowanie i sprzedaż wycieczek po Tajlandii, tworzenie programów wyjazdów, rezerwację transportu oraz koordynację zakwaterowania dla klientów. Jak podkreślała w swoich wcześniejszych wpisach, był to dla niej nowy etap zawodowy. Sama Clarke zwracała uwagę na trudne początki związane z uzyskaniem uprawnień i organizacją działalności. W jednym z komunikatów opisywała proces jako wymagający, ale zakończony sukcesem. 

Pamiętacie jak przyjechałam tu z 11 dziećmi nie znając języka? Jak uczyłam się wszystkiego od zera? Małymi kroczkami do przodu! Krok po kroku! Dzień po dniu! Dzisiaj? Wiatr w żagle. Oficjalnie mogę prowadzić moje biuro podróży – czytamy we wpisie na Facebooku.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NEWS51 minutes ago

Potężny pożar zakładów mięsnych. W akcji 40 zastępów straży pożarnej, 4 osoby trafiły do szpitala

NEWS54 minutes ago

Oglądacie ? 🎾🤩 Iga WALCZY!!!!

NEWS1 hour ago

💔WZRUSZAJĄCY MOMENT: Donald Tusk ze łzami w oczach mówił o swojej żonie Małgorzacie Tusk

NEWS1 hour ago

„CAŁE STUDIO WYDAWAŁO SIĘ ZAMARŁE”: Jarosław Kaczyński opuszcza program telewizyjny na żywo po ostrym starciu z Donald Tusk 👀

NEWS1 hour ago

Głosowanie nad prezesem IPN wycofane z obrad Sejmu. Czarzasty ogłosił decyzję Czytaj więcej:

NEWS1 hour ago

USA zablokują wniosek o ekstradycję Ziobry? Adw. Szewc: “Odmowa może zostać uzasadniona okolicznościami politycznymi” Czytaj więcej:

NEWS1 hour ago

🔥 „POLSKA ZAMARŁA PO TYM ZDJĘCIU!” Jerzy Owsiak i tajemnicza młoda kobieta wywołali burzę w sieci 🇵🇱👀

NEWS1 hour ago

Żurek ujawnia nowe fakty ws. ucieczki Ziobry do USA

NEWS1 hour ago

🚨 „CAŁA WARSZAWA ZAMARŁA!” Tłumy wyszły na ulice, a po słowach o Donaldzie Tusku wybuchła polityczna burza 🔥

NEWS1 hour ago

Janachowska ujawnia prawdę o współpracy z Nawrocką. W końcu się odważyła

NEWS1 hour ago

Lech Wałęsa domaga się zwrotu darowizny za usuniętą tablicę. Kwota z odsetkami robi wrażenie

NEWS2 hours ago

🚨„PRAWDY NIE MOŻNA DŁUŻEJ UKRYĆ.” 🔴 Iga Świątek wstrząsnęła tenisowym światem po tym, jak tuż po porażce z Eliną postawiła szokujące oskarżenia pod adresem Eliny Switoliny. Iga bez ogródek stwierdziła, że rodzina Eliny wykorzystała swoją władzę do manipulowania harmonogramem, przekupywania sędziów i wywierania nacisku na organizatorów, aby umieścili ją w najkorzystniejszych przedziałach czasowych, aby utorować jej drogę do zwycięstwa. Jednak tym, co zaskoczyło wszystkich jeszcze bardziej, była reakcja Eliny. Zamiast od razu zaprzeczyć jakiemukolwiek wsparciu rodziny za zdradę, podobno milczała przez kilka sekund, pochyliła głowę, po czym powoli spojrzała na Igę Świątek, po czym udzieliła zimnej, zwięzłej odpowiedzi składającej się z 14 słów, wywołując całkowity chaos na sali konferencji prasowej…👇

Copyright © 2026 Americadigest360