Connect with us

NEWS

Dotarli do osoby, która była na miejscu zdarzenia 😱

Published

on

Nie do wiary, co działo się chwilę po wypadku Litewki. Porażająca relacja świadka

Poseł Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku. Parlamentarzysta podróżował rowerem, kiedy z przeciwka wjechał w niego samochód. Nie wiadomo, dlaczego 57-letni kierujący Mitsubishi nagle zmienił pas ruchu. Policja prowadzi szeroko zakrojone śledztwo, a teraz jedna z redakcji dotarła do osoby, która była na miejscu zdarzenia.

Łukasz Litewka nie żyje
Uwielbiany poseł zginął w wypadku 23 kwietnia. Około godziny 13:20 Litewka poruszał się rowerem przy ul. Kazimierzowskiej na odcinku drogi Dąbrowy Górniczej. Niestety tam z przeciwka jechał samochód marki Mitsubishi. Kierował nim 57-letni mieszkaniec Sosnowca. Z nieustalonych dotąd przyczyn mężczyzna zjechał na przeciwległy pas ruchu i wjechał w polityka.

Mimo interwencji medyków, parlamentarzysta zginął na miejscu. Sekcja zwłok wykazała, że Łukasz Litewka zmarł najpewniej przez krwotok z tętnicy udowej. Trwa policyjne śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny zdarzenia.

Czytaj także: Nowy, niespodziewany hit Netflixa. Serial w 3 dni znalazł się w Top 10 w 82 krajach

Trwa policyjne śledztwo ws. wypadku
Policja prowadzi szeroko zakrojone śledztwo ws. śmierci Łukasza Litewki. Badane są okolice miejsca wypadku, eksperci sprawdzają każdy scenariusz. Oficjalna wersja mówi, że kierujący autem 57-latek zasłabł, lub stracił przytomność. Kierowca miał ocknąć się dopiero po przyjeździe ratowników. Prokuratura bada obecnie wiarygodność takich zeznań.

Niestety w miejscu wypadku nie ma kamer monitoringu, kierowca nie miał wideorejestratora w aucie, a na drodze najpewniej nie było wówczas żadnego świadka. Policjanci poszukują ludzi, którzy mogli widzieć wypadek, lub przybyli na miejsce w okolicach 13:20. Teraz „Fakt” dotarł do osoby, która podróżowała feralną drogą.

Czytaj także: Pilny komunikat o świcie, Polska poderwała myśliwce. Alarm po działaniach Rosji

Łukasz Litewka nie żyje. Świadek opisuje widok po wypadku
Redakcja „Faktu” dotarła do kobiety, która podróżowała w stronę Dąbrowy Górniczej, tuż po przyjeździe policjantów na miejsce wypadku. Jak opisuje, zobaczyła auto w rowie z rozbitą przednią szybą. Około 10 metrów dalej miał leżeć zgnieciony rower parlamentarzysty.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Americadigest360