NEWS
Czarzasty oskarża Nawrockiego o podsycanie nienawiści wobec Ukraińców. Pałac Prezydencki odpowiada
polityków odpowiedzialnych za agresję wobec Ukraińców
Podczas posiedzenia Sejmu 15 lipca marszałek Włodzimierz Czarzasty odniósł się do serii incydentów skierowanych przeciwko Ukraińcom w Polsce. Wskazał na polityków PiS i obu frakcji Konfederacji, których wymienił z nazwiska jako osoby odpowiedzialne za podsycanie nienawiści. Na liście znalazł się prezydent Karol Nawrocki.
„Zacząłem od tego dlatego, że
Zacząłem od tego dlatego, że chcę, żeby w Sejmie te sprawy wybrzmiały w sposób jednoznaczny. Polowanie na Ukraińca trwa. Potępiam tu, w polskim Sejmie, zachowania antyukraińskie. Ta nienawiść ma twarz Brauna, Nawrockiego, Mateckiego, Czarnka, Berkowicza, Kowalskiego, Mentzena i Bosaka” — oświadczył marszałek.
Czarzasty skrytykował także apele o „pełną polonizację dzieci ukraińskich” oraz wymuszanie „lojalki antybanderowskiej” na obywatelach Ukrainy. Zwrócił uwagę, że takie działania prowadzą stopniowo do agresji: „Najpierw jest złe słowo, później pobicia, później nóż i śmierć.”
Przykłady agresji wobec Ukraińców
Marszałek przytoczył konkretne przypadki napaści, m.in. pobicia w Warszawie, Wrocławiu, Gliwicach, Poznaniu, Łodzi i Sosnowcu. Wspomniał zdarzenie z początku maja na moście Świętokrzyskim w stolicy, gdzie trzech nastoletnich Ukraińców zostało zaatakowanych przez grupę rówieśników.
„Byłem w domu pobitego, z pękniętą czaszką Artioma. Przyjąłem jego rodzinę w Sejmie” — powiedział Czarzasty.
Przypomniał także o 44-letnim Krzysztofie B., który według prokuratury odpowiada za trzy ataki w Sosnowcu motywowane niechęcią do Ukraińców. Podczas konferencji zaprezentowano nagranie z autobusu MZK w Bielsku-Białej, gdzie 54-letni kierowca wulgarnie zwracał się do dwóch ukraińskich dziewczynek. Mężczyzna został zwolniony z pracy oraz usłyszał zarzuty.