NEWS
Coś niesamowitego ❤️❤️❤️
Tego nie było widać na streamie Łatwoganga. Niesamowite ujęcia obiegły sieć
Dziewięciodniowa transmisja charytatywna, którą prowadził Łatwogang, szybko stała się jednym z największych wydarzeń w historii polskiego internetu. Influencer przez cały czas odtwarzał utwór “Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” autorstwa Bedoes i Mai Mecan, zbierając środki dla fundacji Cancer Fighters.
Finalna kwota przerosła wszelkie oczekiwania – zebrano ponad 257 milionów złotych. Stream bił rekordy oglądalności, a w kulminacyjnym momencie śledziło go nawet 1,6 miliona widzów jednocześnie.
Dla odbiorców była to historia rozgrywająca się głównie w niewielkim mieszkaniu, gdzie kamera niemal bez przerwy skupiona była na prowadzącym i jego gościach. Jednak – jak pokazują nowe materiały – to, co widzieli widzowie, było tylko fragmentem rzeczywistości.
Serdecznie dziękuję Wszystkim za pomoc w przypominaniu o oznaczaniu zdjęć! Dla każdego fotografa to kluczowa sprawa. 🙂
📸 Jeśli zauważycie, że zdjęcie nie została gdzieś podpisane, uprzejmie proszę o pomoc w przypominaniu o tym! Samemu nie umiem odnaleźć wszystkich źródeł. pic.twitter.com/clltbFmUet
— Filip Naumienko (@filip_naum89837) April 27, 2026
Rozwiń