NEWS
Afera ws. Szpitala Południowego. Żurek zabrał głos ws. byłego ordynatora
Afera ws. Szpitala Południowego. Żurek zabrał głos ws. byłego ordynatora
Wywiad dr. Emila Jędrzejewskiego w programie Krzysztofa Stanowskiego wywołał zdecydowaną reakcję opinii publicznej. Były ordynator chirurgii zasugerował, że na oddziale ratunkowym Szpitala Południowego, kierowanym przez lokalnego polityka KO Dawida Kacprzyka, miało dochodzić do zgonów pacjentów. Sprawą zajmuje się już prokuratura. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek potwierdził wszczęcie śledztwa, a sam lekarz ma zostać przesłuchany.
W trakcie rozmowy w Kanale Zero dr Emil Jędrzejewski zarzucał, że na SOR Szpitala Południowego procedury medyczne miały być wykonywane w sposób wadliwy, co prowadziło do powikłań, a w części przypadków także do zgonów pacjentów. Lekarz mówił również o rzekomych nieprawidłowościach w dokumentacji medycznej.
– Pacjenci przyjęci na SOR umierali niezaopiekowani, pracownicy oddziału „przypominali sobie” o nich po kilku godzinach i wykonywali im tomografię, żeby coś markować. Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. Każdy przypadek śmierci na SOR-ze powinien być przeanalizowany – powiedział były ordynator ze Szpitala Południowego w Warszawie.
Jędrzejewski przekazał też, że o sytuacji miał rozmawiać z ówczesnym kierownikiem oddziału Dawidem Kacprzykiem, jednak ten złożył na niego skargę do wiceprezydentki Warszawy Renaty Kaznowskiej.
– Jak twierdzi były ordynator Szpitala Południowego, Dawid Kacprzyk czuł się zupełnie bezkarny w swoich skandalicznych działaniach ze względu na swoje koneksje polityczne – przekazał Kanał Zero.