NEWS
Mamy zdjęcia 👇
Tak obecnie wygląda dom z kultowego filmu “Kogel-mogel”. Tak prezentuje się po dekadach
Kogel-Mogel” wszedł do kin w czasach, gdy polska komedia potrzebowała świeżości – i dokładnie to dostała. Reżyser Roman Załuski razem ze scenarzystką Ilona Łepkowska stworzyli historię, która nie tylko rozbawiła widzów, ale też na dobre weszła do codziennego języka. Już od pierwszych scen było jasne, że to nie będzie kolejna przeciętna produkcja.
Na ekranie błyszczała Grażyna Błęcka-Kolska jako Kasia Solska, a partnerował jej Dariusz Siatkowski. W tle pojawiali się znani i lubiani: Ewa Kasprzyk, Zdzisław Wardejn czy Katarzyna Łaniewska. To był zestaw, który działał bezbłędnie – naturalny humor, tempo i dialogi, które do dziś są cytowane.
Popularność filmu szybko przełożyła się na kolejne części. Już rok później pojawił się Galimatias, czyli kogel-mogel II, a po latach seria wróciła w nowej odsłonie dzięki Kordian Piwowarski i jego Miszmasz, czyli kogel-mogel 3. Późniejsze części, w reżyserii Anna Wieczur-Bluszcz, tylko potwierdziły, że marka nadal przyciąga uwagę. To jedna z tych serii, które nie potrzebują przypominania – same wracają.
Dom Zawadów stał się ikoną
W drugiej części, czyli Galimatias, czyli kogel-mogel II, widzowie dostali coś więcej niż tylko fabułę – dostali miejsca, które zapamiętali na lata. Zdjęcia realizowano m.in. w Nowych Ręczajach, Roszczepie, Warszawie i na stacji Jeżewice. To jednak jedna lokalizacja przebiła wszystkie inne.
Dom Kasi i Pawła Zawadów szybko wyrósł na symbol całej serii. Charakterystyczny, nieotynkowany budynek z wyraźnym podziałem na białą i czerwoną cegłę przyciągał uwagę nawet tych, którzy filmu nie widzieli. Prosty, ale wyrazisty – dokładnie taki, jak klimat produkcji.
Nie był to jednak typowy „filmowy domek z katalogu”. Surowość, brak tynku i nieco niedokończony wygląd sprawiały, że miejsce wydawało się autentyczne. Właśnie dlatego tak dobrze wpisało się w historię bohaterów. Dla wielu widzów stał się czymś więcej niż scenografią – stał się częścią opowieści, którą łatwo było sobie wyobrazić w realnym życiu.