NEWS
Świat obiegło wstrząsające nagranie 😱
Porażający atak Iranu na bazę USA. Jest wielu rannych, żołnierze walczą o życie
Piątkowy atak Iranu na saudyjską bazę Prince Sultan obnażył krytyczne luki w systemie obrony powietrznej USA. Podczas gdy Pentagon liczy straty w ludziach i sprzęcie, Biały Dom zdaje się bagatelizować skalę militarnego upokorzenia.
Ranni żołnierze i „dzikie” drony
Agencja Reuters potwierdziła, że w wyniku uderzenia rannych zostało 12 amerykańskich żołnierzy. Stan dwóch lotników jest określany jako krytyczny. Lekarze walczą o ich życie. W momencie ataku wojskowi znajdowali się w jednym z budynków koszarowych, który stał się celem precyzyjnego uderzenia.
Arsenał użyty przez Iran:
Co najmniej jedna rakieta balistyczna krótkiego zasięgu.
Rój bezzałogowych statków powietrznych (dronów Kamikadze).
Zobacz więcej: Iran zaatakował kolejne państwa. Alarmy w całym regionie, są ranni
Uszkodzone tankowce
Największą stratą materialną jest wyeliminowanie z walki kolejnych amerykańskich tankowców powietrznych. Są one kluczowe dla prowadzenia operacji dalekiego zasięgu nad Iranem.
To już drugi taki incydent w bazie Prince Sultan od 28 lutego.
Łącznie w tej lokalizacji uszkodzonych zostało już kilka maszyn (w tym wcześniej pięć jednostek KC-135).
Według Dowództwa Centralnego (CENTCOM), bilans całego konfliktu to już 13 zabitych i ponad 300 rannych żołnierzy USA.
Magazyny świecą pustkami
Dziennik „Wall Street Journal” alarmuje, że po czterech tygodniach intensywnych walk zapasy rakiet przechwytujących (m.in. do systemów Patriot i NASAMS) są na wyczerpaniu. USA nie nadążają z produkcją pocisków, które są zużywane masowo do odpierania tanich irańskich dronów. Ta asymetria kosztów i logistyki staje się największym problemem Pentagonu.
Donald Trump w Miami
Mimo świeżych doniesień o rannych żołnierzach, prezydent Donald Trump podczas konferencji inwestycyjnej w Miami nie złożył kondolencji ani nie odniósł się do strat w bazie. Zamiast tego:
Chwalił następcę tronu Mohammeda ibn Salmana, nazywając go lojalniejszym sojusznikiem niż państwa NATO.
Wezwał Arabię Saudyjską do pełnej normalizacji relacji z Izraelem po zakończeniu wojny.
Wyraził zdziwienie, że Teheran „odważył się” na uderzenie w cele regionalne, ignorując fakt, że systemy obronne USA zawiodły