NEWS
Umarł z tęsknoty za żoną. Legendarny artysta odszedł dokładnie w ich rocznicę
18 lutego minęły cztery lata od śmierci Witolda Paszta. Dla wielu był legendą polskiej sceny muzycznej, współtwórcą zespołu VOX i jurorem „The Voice Senior”. Dla najbliższych był przede wszystkim mężem, tatą i dziadkiem. I człowiekiem, który nigdy nie pogodził się z odejściem ukochanej żony.
Czytaj też: Obiecał 33 procent mniej za prąd. Teraz Nawrocki stwierdzi, że Sejm zamroził jego ustawę. Czarzasty pod ostrzałem
Kim był Witold Paszt?
Witold Paszt zapisał się w historii muzyki jako wokalista i założyciel zespołu VOX, powstałego w 1978 roku. Rok później grupa podbiła publiczność podczas festiwalu w Opolu. Utwór „Bananowy song” stał się hitem, który na stałe wszedł do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej.
W ostatnich latach życia artysta zdobył nowe pokolenie fanów jako juror programu „The Voice Senior” w TVP2. W trzeciej edycji show zwyciężył reprezentant jego drużyny, Krzysztof Prusik. Niestety, Paszt nie mógł długo cieszyć się z sukcesu swojego podopiecznego.
Zmarł 18 lutego 2022 roku. Miesiąc później został pochowany na cmentarzu komunalnym w swoim rodzinnym Zamościu, gdzie przez lata mieszkał z żoną i wychowywał córki – Aleksandrę i Natalię.
Miłość od pierwszego wejrzenia. Historia Witolda i Marty
Z Martą poznali się jeszcze w liceum. Ich uczucie zaczęło się podczas obozu wędkarskiego w Kotlinie Kłodzkiej. To wtedy wydarzyła się scena, którą Paszt wspominał po latach z uśmiechem.
Marta zwichnęła nogę podczas wycieczki. Witold, jako opiekun grupy, niósł ją na rękach przez znaczną część trasy.