NEWS
Tuż po tym, jak Iga Świątek ogłosiła rozstanie z Wimem Fissettem, ruszyła giełda trenerów, którzy mogliby zacząć pracę z Igą Świątek. Marek Furjan w podcaście “Break point” dorzucił swojego kandydata. Mowa tu o Carlosie Rodriguezie. — Słychać pojedyncze głosy, że to może być mocna kandydatura — stwierdza wprost i wymienia cechę Argentyńczyka, którą ma mało kto, a Polka mogłaby na niej tylko skorzystać. 🟥 Link w komentarzu👇
Mocny kandydat na trenera Igi Świątek. Ma coś, czego inni nie mają
Tuż po tym, jak Iga Świątek ogłosiła rozstanie z Wimem Fissettem, ruszyła giełda trenerów, którzy mogliby zacząć pracę z Igą Świątek. Marek Furjan w podcaście “Break point” dorzucił swojego kandydata. Mowa tu o Carlosie Rodriguezie. — Słychać pojedyncze głosy, że to może być mocna kandydatura — stwierdza wprost i wymienia cechę Argentyńczyka, którą ma mało kto, a Polka mogłaby na niej tylko skorzystać.
obacz także: Już nawet “The New York Times” pisze o relacji Świątek i Abramowicz
W mediach błyskawicznie pojawiły się nazwiska trenerów, którzy mogliby rozpocząć pracę z Polką. Pojawili się m.in. Tomasz Wiktorowski i Piotr Sierzputowski. Obaj w przeszłości pracowali ze Świątek i doprowadzali ją do wielkich sukcesów. Natomiast Sebastian Parfjanowicz z Przeglądu Sportowego Onet przyznaje, że wybór może paść na jednego z byłych trenerów Rafaela Nadala, idola polskiej zawodniczki. Natomiast Marek Furjan ma jeszcze inny trop, o którym opowiada w podcaście “Break point”
Zobacz także: Już nawet “The New York Times” pisze o relacji Świątek i Abramowicz
W mediach błyskawicznie pojawiły się nazwiska trenerów, którzy mogliby rozpocząć pracę z Polką. Pojawili się m.in. Tomasz Wiktorowski i Piotr Sierzputowski. Obaj w przeszłości pracowali ze Świątek i doprowadzali ją do wielkich sukcesów. Natomiast Sebastian Parfjanowicz z Przeglądu Sportowego Onet przyznaje, że wybór może paść na jednego z byłych trenerów Rafaela Nadala, idola polskiej zawodniczki. Natomiast Marek Furjan ma jeszcze inny trop, o którym opowiada w podcaście “Break point”.
REKLAMA
— W kuluarach mówi się o nazwisku człowieka, który od wielu lat nie funkcjonuje jako aktywny trener w rozgrywkach WTA, ale znam osoby, które dają bardzo duże szanse na objęcie przez niego stanowiska trenera Igi Świątek. Jest to Carlos Rodriguez — Argentyńczyk, którego z pewnością można kojarzyć z karierą Justine Henin, czyli byłej liderki rankingu WTA. Wygrał z nią siedem szlemów. Był z Belgijką przez całą karierę, później pracował jeszcze z Li Na, z którą wygrał Australian Open. Chinka miała wtedy 32 lata — zdradza.
Wyjątkowa cecha kandydata na trenera Świątek
Według eksperta i komentatora Argentyńczyk ma bardzo ważną cechę, która może znacząco pomóc Świątek. Polka od lat współpracuje z Darią Abramowicz, która jest jej psycholożką, ale ma też znaczącą rolę w jej sztabie. Rodriguez także mocno stawia na kwestie mentalne, co mogłoby pasować naszej reprezentantce.
— Słychać pojedyncze głosy, że to może być mocna kandydatura. On nie tylko ma spory tenisowy bagaż, ale również specjalizuje się w sprawach mentalnych, co leży w DNA Igi Świątek, bo bardzo często o tym mówi. Argentyńczyk zawsze dbał o to, żeby tenis jego podopiecznych nie był jednostajny i siłowy. Oprócz rozwoju umiejętności tenisowych zarówno Henin, jak i Li Na mówiły o wsparciu psychologicznym, jakie dawał im Rodriguez. Mówiły, co ta współpraca dała im pod kątem znoszenia presji mediów czy grania pod presją wysokich oczekiwań — opisuje Furjan.