NEWS
Ta sytuacja wydaje się żywcem wyjęta z absurdalnej komedii, jednak nie była zabawna dla wschodzącej gwiazdy biegu na 800 metrów. Keely Hodgkinson przeżyła koszmar po przylocie do Polski, a ochrona lotniska nie okazała litości i skonfiskowała jej sprzęt tuż przed halowymi mistrzostwami świata w lekkoatletyce w Toruniu. 🟥 Link w komentarzu👇
Ochrona polskiego lotniska nieugięta. Tak potraktowała mistrzynię olimpijską
Ta sytuacja wydaje się żywcem wyjęta z absurdalnej komedii, jednak nie była zabawna dla wschodzącej gwiazdy biegu na 800 metrów. Keely Hodgkinson przeżyła koszmar po przylocie do Polski, a ochrona lotniska nie okazała litości i skonfiskowała jej sprzęt tuż przed halowymi mistrzostwami świata w lekkoatletyce w Toruniu.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Koszmar mistrzyni olimpijskiej na lotnisku w Polsce
Keely Hodgkinson nie mogła się spodziewać nieprzyjemności, które spotkały ją na lotnisku w Polsce tuż przed halowymi mistrzostwami świata. Aktualna mistrzyni olimpijska i jedna z największych postaci brytyjskiej lekkoatletyki została zatrzymana przez służby bezpieczeństwa lotniska z powodu jej sprzętu treningowego — butów z kolcami
Zatrzymały ją służby bezpieczeństwa i postawiły ultimatum
Podczas kontroli bezpieczeństwa polscy funkcjonariusze uznali metalowe kolce w butach do biegania — niezbędne do utrzymania przyczepności na bieżni — za “niebezpieczną broń” i “zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”, jak podaje Abola.pt. Lekkoatletce postawiono ultimatum.
“Powiedzieli mi, że są bronią i że nie mogę ich przepuścić. Nie było jak z nimi porozmawiać. Musiałem wyrzucić je do śmieci na miejscu, na oczach wszystkich” — powiedziała zaskoczona sportsmenka w rozmowie z zagraniczną prasą.