NEWS
Iga Świątek pożegnała się z turniejem w Cincinnati po zaciętym, trzysetowym półfinale z Jessicą Pegulą. Po meczu Polka wprost wskazała na problemy, przez które przegrała. 🟥 Link w komentarzu👇
Iga Świątek przemówiła po przegranej. Wskazała kluczowy problem
Iga Świątek pożegnała się z turniejem w Cincinnati po zaciętym, trzysetowym półfinale z Jessicą Pegulą. Po meczu Polka wprost wskazała na problemy, przez które przegrała.
Półfinałowy pojedynek w Cincinnati obfitował w ogromne wahania formy z obu stron. Kibice zgromadzeni na trybunach byli świadkami aż trzynastu przełamań serwisu. Zapytana o to na konferencji prasowej Polka natychmiast wskazała na głównego winowajcę.
Nieczyste uderzenia i brak energii Igi Świątek
— Myślę, że obie lepiej returnowałyśmy niż serwowałyśmy, ale też trudniej było serwować przy tym wietrze. Czułam, że nieczysto uderzałam wiele piłek przy moim serwisie, więc może to było powodem — analizowała na gorąco Iga Świątek. — Obie dobrze returnowałyśmy, więc po prostu wywierałyśmy na siebie nawzajem presję.