NEWS
Już wszystko jasne. Wiadomo kiedy i o której godzinie mecz Igi Świątek vs Diane Parry
Świątek zagra o ćwierćfinał w Cincinnati. Na jej drodze stanie Diane Parry
Iga Świątek nie zwalnia tempa podczas turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Po wymagającym spotkaniu z Marią Sakkari Polka zameldowała się w czwartej rundzie i poznała już kolejną przeciwniczkę. Będzie nią Diane Parry, która sprawiła w Ohio kilka niespodzianek i zdołała wyeliminować wyżej notowane rywalki. Spotkanie Świątek – Parry odbędzie się w środę 19 sierpnia. Dokładna godzina meczu ma zostać oficjalnie potwierdzona przez organizatorów.
Stawką pojedynku będzie awans do ćwierćfinału turnieju. Świątek będzie zdecydowaną faworytką, ale Francuzka udowodniła już w Cincinnati, że potrafi odwracać trudne spotkania.
Świątek odwróciła mecz z Marią Sakkari
Polka rozpoczęła rywalizację w Cincinnati jako jedna z najwyżej rozstawionych zawodniczek. W trzeciej rundzie trafiła na Marię Sakkari i początek tego spotkania nie układał się po jej myśli.
Greczynka wygrała pierwszego seta 6:4.
Świątek odpowiedziała jednak w imponującym stylu. W kolejnych dwóch partiach całkowicie przejęła inicjatywę i pozwoliła rywalce zdobyć łącznie zaledwie dwa gemy.
Polka zwyciężyła ostatecznie 4:6, 6:1, 6:1. Była to jej szósta wygrana w dziesiątym bezpośrednim pojedynku z Sakkari.
Po meczu Świątek przyznała, że już w pierwszej partii nie czuła, by prezentowała słaby tenis. Kluczowa okazała się poprawa jakości gry w dalszej części spotkania oraz coraz większa liczba błędów popełnianych przez Greczynkę.
Diane Parry sprawia niespodzianki w Cincinnati
Kolejną przeciwniczką Polki będzie 23-letnia Diane Parry.
Francuzka zajmuje obecnie 66. miejsce w rankingu WTA, a więc znajduje się ponad 60 pozycji niżej od Świątek, która jest piątą rakietą świata.
Ranking nie oddaje jednak tego, jak dobrze Parry radzi sobie podczas obecnego turnieju.
Już w drugiej rundzie Francuzka sprawiła niespodziankę, eliminując rozstawioną z numerem 21 Elise Mertens. Belgijka wygrała pierwszego seta 6:2, ale później Parry całkowicie odwróciła spotkanie i zwyciężyła w kolejnych partiach 6:2, 6:2.
W następnej rundzie Francuzka zmierzyła się z rodaczką Lois Boisson.
Było to niezwykle zacięte spotkanie, po którym Parry zapewniła sobie miejsce w najlepszej szesnastce turnieju.
Świątek zna już swoją rywalkę
Polka i Francuzka nie spotykają się po raz pierwszy.
Ich jedyny dotychczasowy pojedynek odbył się podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.
Świątek nie pozostawiła wtedy rywalce praktycznie żadnych złudzeń.
Polka wygrała 6:1, 6:1 i bardzo pewnie awansowała do kolejnej rundy olimpijskiego turnieju.
Od tamtego spotkania minęły jednak dwa lata, a tym razem zawodniczki zagrają w zupełnie innych warunkach.
Paryskie igrzyska odbywały się na kortach ziemnych Roland Garros. Cincinnati to natomiast turniej rozgrywany na twardej nawierzchni w Mason w stanie Ohio. Impreza ma rangę WTA 1000 i potrwa do 23 sierpnia.
Francuzka ma bardzo nietypowy styl
Diane Parry jest zawodniczką, która potrafi wybić przeciwniczkę z rytmu.
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech jej gry jest jednoręczny bekhend, coraz rzadziej spotykany w kobiecym tenisie. Francuzka chętnie zmienia rotację i tempo uderzeń, co może zmuszać rywalkę do ciągłego dostosowywania się.
Świątek prawdopodobnie będzie próbowała od początku narzucić wysokie tempo wymian i atakować bekhend przeciwniczki.
Duże znaczenie będzie miał również return.
Jeżeli Polka będzie skutecznie przejmować inicjatywę po drugim serwisie Parry, może ograniczyć Francuzce możliwość konstruowania bardziej urozmaiconych akcji.
Świątek broni tytułu
Turniej w Cincinnati ma dla Polki dodatkowe znaczenie.
Świątek jest obrończynią tytułu. W 2025 roku triumfowała tutaj po raz pierwszy, pokonując w finale Jasmine Paolini. W tegorocznej edycji występuje z numerem siedem.
Każdy kolejny mecz oznacza więc również walkę o utrzymanie dużej liczby punktów rankingowych.
Jednocześnie Polka przyjechała do Cincinnati bezpośrednio po bardzo udanym turnieju w Toronto, gdzie zdobyła swój pierwszy tytuł w 2026 roku.
To oznacza, że Świątek znajduje się obecnie na zwycięskiej fali.
Po triumfie w Kanadzie wygrała kolejne spotkania w Ohio, a zwycięstwo nad Sakkari było jej ósmą wygraną z rzędu.
Parry nie ma nic do stracenia
Francuzka znajduje się w zupełnie innej sytuacji.
Nikt nie oczekuje od niej zwycięstwa nad jedną z najlepszych tenisistek świata.
To może działać na jej korzyść.
Parry może wejść na kort bez większej presji i próbować ryzykownej, urozmaiconej gry. Świątek będzie natomiast musiała uważać, aby nie wpaść w pułapkę przekonania, że mecz powinien zakończyć się łatwym zwycięstwem.
Francuzka wyeliminowała już w Cincinnati Mertens i Boisson, więc jej obecność w czwartej rundzie nie jest przypadkiem.
Kiedy mecz Świątek – Parry?
Spotkanie Iga Świątek – Diane Parry odbędzie się w środę 19 sierpnia w ramach czwartej rundy, czyli 1/8 finału WTA 1000 w Cincinnati.
W chwili publikacji oficjalna godzina rozpoczęcia pojedynku nie została jeszcze potwierdzona przez organizatorów. Eurosport informuje, że szczegółowy plan gier powinien zostać ogłoszony we wtorek po południu.
Jedno jest pewne – Świątek będzie zdecydowaną faworytką.
Dotychczas pokonała Parry bardzo wysoko, jest wyżej notowana i znajduje się w znakomitej serii zwycięstw.
Francuzka pokazała jednak w Cincinnati, że nie należy jej lekceważyć. Jeśli Świątek chce kontynuować obronę tytułu i znaleźć się w ćwierćfinale, będzie musiała od początku narzucić własne warunki i nie pozwolić rywalce złapać rytmu.
Środowy mecz zapowiada się więc jako kolejne ważne starcie Polki na drodze do obrony trofeum w Cincinnati.