NEWS
Były prezes TK uderzył w Nawrockiego, poszło o jego decyzje ws. KRS. Padły słowa o Trybunale Stanu
Były prezes TK uderzył w Nawrockiego, poszło o jego decyzje ws. KRS. Padły słowa o Trybunale Stanu
Narasta napięcie w związku z brakiem decyzji prezydenta w kluczowej sprawie. Ponad 200 absolwentów aplikacji sędziowskiej od maja czeka na akty mianowania na asesorów sądowych. Sprawa przerodziła się w kolejny spór dotyczący kompetencji prezydenta i funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Do sytuacji odniósł się także były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll. W rozmowie z “Faktem” ocenił, że Karol Nawrocki powinien ponieść odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu.
Od maja 209 absolwentów aplikacji sędziowskiej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury pozostaje w zawieszeniu. Młodzi prawnicy ukończyli szkolenie, zdali egzamin sędziowski i zostali wskazani do objęcia stanowisk asesorów sądowych, jednak do rozpoczęcia pracy potrzebują aktu mianowania podpisanego przez prezydenta. Jak poinformowała 8 lipca Krajowa Rada Sądownictwa, wszyscy nadal oczekują na decyzję głowy państwa. Rzecznik KRS sędzia Jarosław Łuczaj przekazał, że Rada wyraziła pełne wsparcie dla wszystkich 209 aplikantów, którzy od miesięcy nie mogą rozpocząć orzekania. Według wyliczeń KRS tak liczna grupa nowych asesorów mogłaby rozpoznawać około 10 tys. spraw miesięcznie, co znacząco odciążyłoby sądy zmagające się z przewlekłością postępowań.
W tle trwa jednocześnie spór dotyczący samej procedury mianowania asesorów. Zgodnie z przepisami dokonuje tego prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, jednak obecnie trwa także dyskusja, czy pod takim aktem konieczna jest również kontrasygnata premiera. Dodatkowe kontrowersje wywołało czerwcowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że taki wymóg jest niezgodny z konstytucją. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta o jak najszybsze powołanie asesorów, podkreślając, że bez nominacji nie mogą oni rozpocząć pracy, mimo że wielu z nich zdążyło już przygotować się do objęcia stanowisk.