NEWS
Przykre wieści dla Polaków👇👇
Jest komunikat ws. Ołeny Zełenskiej. To ws. Polski zadecydowała Pierwsza Dama Ukrainy. Przykre
Nie będzie wizyty Ołeny Zełenskiej w Polsce – ustaliła Wirtualna Polska, co wyraźnie zmienia plany dotyczące wydarzeń w Gdańsku. Żona ukraińskiego prezydenta miała pojawić się na Uniwersytecie Gdańskim w ramach zapowiadanej debaty, jednak jej udział został odwołany. To kolejna zmiana w układance Kongresu Odbudowy Ukrainy, po tym jak wcześniej z udziału zrezygnował również Wołodymyr Zełenski. Ostatecznie na czele ukraińskiej delegacji ma stanąć premier Julia Swyrydenko.
W Gdańsku w czwartek, 25 czerwca, startuje Konferencja Odbudowy Ukrainy 2026, czyli URC 2026 — wydarzenie poświęcone wsparciu odbudowy Ukrainy i przyciąganiu inwestycji do tamtejszej gospodarki. Jeszcze niedawno zakładano, że w Polsce pojawi się Wołodymyr Zełenski, ale ostatecznie nie przyjedzie. Ukraińskiej delegacji ma przewodzić premier Julia Swyrydenko.
To właśnie Swyrydenko ogłosiła, że stanie na czele zespołu lecącego do Gdańska. Donald Tusk ocenił ten ruch jako sygnał deeskalacji napięcia i zasugerował, że może to ułatwić samo prowadzenie konferencji. W praktyce oznacza to zmianę ciężaru całej wizyty: zamiast prezydenckiego formatu mamy delegację rządową, z premier na pierwszym planie.
W składzie ma się pojawić szeroka reprezentacja ukraińskiego sektora publicznego i prywatnego: ludzie biznesu, szefowie spółek państwowych, samorządowcy, członkowie rządu i parlamentarzyści. Taki zestaw nie wygląda jak gest symboliczny, tylko jak próba przeprowadzenia rozmów bez zbędnego politycznego hałasu. W tle pozostaje jednak fakt najprostszy: planowana obecność Zełenskiego wyparowała z programu, a razem z nią cały ciężar prezydenckiego wystąpienia.
Ołena Zełenska, fot.: EastNews
Ołena Zełenska nie pojawi się w Gdańsku
Ołena Zełenska miała wystąpić 25 czerwca o godzinie 16:00 w debacie „Identity as a Skill for the Future: Education, Responsibility and Leadership” na Uniwersytecie Gdańskim. W planie była też jej indywidualna prelekcja. Uczelnia potwierdziła jednak, że udział pierwszej damy Ukrainy został odwołany. Informację tę przekazała rzeczniczka UG, Magdalena Nieczuja-Goniszewska.
Debata ma się odbyć, ale bez gościa, którego nazwisko wyraźnie podbijano wcześniej w zapowiedziach wydarzenia. To ważne, bo w takim przypadku nie chodzi już o drobną korektę programu, tylko o wycięcie z niego jednego z najmocniejszych punktów. Pierwsza dama Ukrainy miała być twarzą spotkania, a jej nieobecność zmienia układ całego dnia na uczelni.
Wcześniej podobny ruch wykonał sam Wołodymyr Zełenski, który również nie przyjedzie do Gdańska na URC 2026. Jak podawały źródła, w środę i czwartek Polska miała być gospodarzem jednego z najważniejszych europejskich spotkań poświęconych odbudowie Ukrainy, ale finalnie bez pary prezydenckiej. Zostaje więc konferencja, zostają rozmowy, zostają delegacje — i wyraźnie mniej ceremonialna oprawa niż zakładano na początku.
Julia Wieniawa w czułych objęciach z polskim aktorem. Doskonale go znacie. Mamy zdjęcia
Czytaj dalej
Maryla Rodowicz znowu zwróciła się do Chwalińskiej. Tym razem wspomniała też o Świątek. Padło słowo na “P”
Czytaj dalej
Konflikt Polsko-Ukraiński jest Rosji na rękę.
Tło tej zmiany jest wyraźnie polityczne. W ostatnich dniach napięcie między Warszawą a Kijowem wzrosło po decyzji dotyczącej nadania jednej z jednostek ukraińskiej armii nazwy „Bohaterów UPA”, co wywołało krytykę w Polsce. W tym samym czasie pojawiła się decyzja Karola Nawrockiego o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia państwowego, wręczonego mu wcześniej przez Andrzeja Dudę.
Do Polski nie przyjedzie też Karol Nawrocki, a Pałac Prezydencki przekazał, że nie otrzymał on od strony rządowej zaproszenia. Swój udział odwołał również marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który miał spotkać się z przewodniczącym ukraińskiego parlamentu Rusłanem Stefanczukiem. Stefanczuk także nie pojawi się w Gdańsku. Z programu wypadają więc kolejne nazwiska, a całość coraz bardziej przypomina wydarzenie prowadzone pod presją politycznego ograniczania strat.
W odpowiedzi na decyzję o orderze część ukraińskich oficjeli odesłała polskie odznaczenia państwowe na znak protestu. Sam Zełenski miał zaznaczyć, że Ukraina pozostaje gotowa do dialogu z Polską. Po obu stronach widać więc ten sam ruch: ostre gesty na poziomie symboli, a jednocześnie próby utrzymania kanału rozmów przy życiu. W Gdańsku odbędzie się konferencja, ale bez tych nazwisk, które jeszcze niedawno miały ją firmować.
Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników. Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej” – stwierdził premier Donald Tusk