Connect with us

NEWS

Łatwogang wycofał się z obietnicy. W trakcie rowerowej akcji pojawiły się problemy zdrowotne

Published

on

Łatwogang kontynuuje swoją głośną rowerową trasę przez Polskę, której celem jest pomoc choremu 8-letniemu Maksowi. Influencer przemierza kraj od Zakopanego aż do Gdańska, prowadząc niemal nieprzerwaną transmisję na żywo. W trakcie wyprawy wyznał jednak fanom, że nie będzie w stanie spełnić jednej ze swoich wcześniejszych obietnic.

Łatwogang ruszył przez Polskę dla chorego chłopca
Cała akcja rozpoczęła się w piątek. Łatwogang wsiadł na rower, by zebrać pieniądze na leczenie 8-letniego Maksa, który zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a.

Celem zbiórki jest osiągnięcie kwoty 12 milionów złotych. Influencer od początku podkreślał, że chce wykorzystać swoją popularność do pomocy dzieciom i nagłaśniania ważnych społecznie tematów.

To kolejna tego typu akcja organizowana przez Łatwoganga. Kilka tygodni wcześniej internetowy twórca zaangażował się w ogromną zbiórkę dla Fundacji Cancer Fighters wspierającej dzieci chore na nowotwory. Wtedy udało się zebrać ponad 282 miliony złotych.

Obiecał, że wróci rowerem z Gdańska do Zakopanego
Przed rozpoczęciem obecnej trasy Łatwogang zapowiedział, że jeśli kwota zbiórki przekroczy 12 milionów złotych jeszcze przed jego przyjazdem do Warszawy, po krótkim odpoczynku pokona trasę ponownie – tym razem z Gdańska do Zakopanego.

Zapowiedź szybko rozeszła się po mediach społecznościowych i stała się jednym z najgłośniej komentowanych elementów całej akcji.

Jednak po przejechaniu setek kilometrów influencer przyznał, że fizycznie może nie być w stanie wykonać tak ogromnego wysiłku drugi raz.

Łatwogang: „To będzie niemożliwe fizycznie”
W sobotę około godziny 15 podczas transmisji na żywo Łatwogang zdecydował się szczerze porozmawiać z widzami o swoim stanie zdrowia i samopoczuciu.

Taki troszeczkę cięższy temat. […] Słuchajcie, sytuacja jest taka, że wydaje mi się, patrząc na to, jak się czuję i jak wszystko wygląda, biorąc pod uwagę, że mamy 360 kilometrów, to mam poczucie, że to, by wrócić z Gdańska do Zakopanego na cięższej trasie, będzie niemożliwe dla mnie fizycznie – powiedział podczas live’a.
Internauci szybko zaczęli reagować na jego słowa. Wielu widzów podkreślało, że sam przejazd przez całą Polskę jest ogromnym wyzwaniem i nie powinien ryzykować zdrowiem.

Problemy zdrowotne podczas trasy
Łatwogang przyznał również, że od kilku godzin zmaga się z problemami zdrowotnymi. W trakcie transmisji mówił o silnym odwodnieniu oraz problemach żołądkowych.

Chcę Wam powiedzieć to teraz, na tym etapie. Na pewno dojadę do Gdańska z Zakopanego. Dajcie znać, co o tym myślicie. Czy to jest jakkolwiek dla Was okej? (…) Przerosła mnie ta cała sytuacja, już widzę, że od trzech godzin mam problemy żołądkowe, odwadniam się bardzo silnie – tłumaczył.

Mimo pogarszającego się samopoczucia influencer podkreślił, że nie zamierza przerywać akcji i nadal chce dotrzeć do Gdańska zgodnie z planem.

Ratownicy medyczni zabrali go do karetki

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Americadigest360