NEWS
Wszystko się nagrało‼👇😲😲
Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego podczas miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Dostał brawa
Niedzielne obchody miesięcznicy katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie przebiegały w napiętej atmosferze. W trakcie uroczystości pojawili się kontrmanifestanci, którzy próbowali zakłócić jej przebieg oraz przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. Polityk swoje wystąpienie zakończył mocnymi słowami.
Niedzielne obchody miesięcznicy smoleńskiej
W niedzielę po godzinie 9 delegacja polityków Prawa i Sprawiedliwości złożyła wieńce przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku na Placu Piłsudskiego w Warszawie.
Podczas uroczystości Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę na zakłócenia przebiegu obchodów. Odnosząc się do obecności kontrmanifestantów, mówił o „krzykach i wrzaskach” oraz formułował ostre oceny dotyczące ich działań.
– Jak zwykle trzeba zabierać głos wśród krzyków i wrzasków. Agentura rosyjska, agentura Putina tutaj działa. Wierzymy, i to się stanie, że przyjdzie dzień, w którym niezawisłe i uczciwe sądy ten problem rozwiążą raz na zawsze. Ci ludzie nie będą mogli się tutaj pokazywać, bo będą po prostu w innym miejscu, a i po wyjściu z tego miejsca będą mieli zakaz na wiele lat przybywania na to miejsce – stwierdził.
Dwie grupy na Placu Piłsudskiego
Na placu Piłsudskiego obecne były dwie grupy uczestników wydarzenia – osoby chcące uczcić pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej oraz kontrmanifestanci próbujący zakłócić przebieg uroczystości. Wśród uczestników pierwszej grupy znaleźli się m.in. górnicy z jastrzębskich kopalni, ubrani w galowe mundury i trzymający transparenty z hasłami podkreślającymi, że pamięć o ofiarach katastrofy pozostanie żywa.
Z kolei druga grupa, choć mniej liczna, była wyraźnie słyszalna. Kontrmanifestanci głośno wyrażali swoje protesty, pojawiały się także niecenzuralne okrzyki. Jeden z transparentów, umieszczony na czarnym tle z białymi literami, zawierał napis „KONIEC PISS”.