NEWS
Śmiertelny wyciek chemikaliów. Nie żyją dwie osoby, dziesiątki rannych
To były minuty, które zadecydowały o wszystkim. W zakładzie przemysłowym doszło do gwałtownej reakcji chemicznej, która błyskawicznie wymknęła się spod kontroli.
Czytaj też: Telewizja Republika zapłaci zaległości. KRRiT nie zgodziła się na umorzenie odsetek
Tragiczny wypadek w Wirginii Zachodniej
Do zdarzenia doszło w zakładzie Catalyst Refiners w miejscowości Institute w stanie Wirginia Zachodnia. Jak przekazały lokalne służby, podczas procesu technologicznego doszło do reakcji kwasu azotowego z inną substancją.
W efekcie uwolnił się toksyczny siarkowodór – gaz niezwykle niebezpieczny dla zdrowia i życia.
Doszło do gwałtownej reakcji chemikaliów, która natychmiast wymknęła się spod kontroli – powiedział dyrektor ds. zarządzania kryzysowego hrabstwa Kanawha C.W. Sigman.
Dodał, że szczególnie niebezpieczne są momenty rozpoczynania i kończenia procesów chemicznych, kiedy ryzyko awarii jest największe.
Ofiary i dziesiątki rannych
Bilans zdarzenia jest tragiczny. Dwie osoby zginęły, a około 30 trafiło do szpitali. Jedna z poszkodowanych osób jest w stanie ciężkim.
Wśród rannych znalazło się także siedmioro ratowników medycznych, którzy interweniowali na miejscu zdarzenia.
Poszkodowani skarżyli się przede wszystkim na problemy z oddychaniem – kaszel, duszności, ból gardła oraz podrażnienie oczu.
Dramatyczna akcja ratunkowa
Akcja ratunkowa przebiegała w trudnych warunkach. Część rannych była transportowana karetkami, ale nie wszyscy mieli taką możliwość.
Niektórzy trafiali do szpitali prywatnymi samochodami. W jednym przypadku wykorzystano nawet śmieciarkę, aby jak najszybciej przewieźć poszkodowaną osobę do placówki medycznej.
Gubernator Wirginii Zachodniej Patrick Morrisey podziękował służbom za ich zaangażowanie.