NEWS
Niebywałe, do czego doszło 😱
Głośno o sprawie TK. Sędzina ujawniła, co usłyszała od Nawrockiego
Spór o nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego narasta. Choć Sejm wybrał sześć osób, tylko dwie zostały dopuszczone do orzekania. Jedna z nich ujawnia teraz, jakie argumenty miał przedstawić prezydent Karol Nawrocki. Sytuacja wokół TK budzi coraz większe kontrowersje i pytania o prawidłowość całej procedury.
Spór o TK po decyzjach Sejmu wciąż trwa
Sędzia ujawnia, co usłyszała od prezydenta
Instytucjonalny chaos. Sędziowie bez możliwości orzekania
16 marca Sejm dokonał wyboru sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sytuacja, która miała zakończyć spory personalne w TK, szybko przerodziła się jednak w kolejny ogromny kryzys. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się przyjąć ślubowanie jedynie od dwóch osób – Magdaleny Bentkowskiej oraz Dariusza Szostka. Pozostała czwórka, mimo formalnego wyboru przez parlament, nie została dopuszczona do wykonywania obowiązków.
Kluczową rolę w tym sporze odgrywa prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski. To on uznał, że brak ślubowania złożonego bezpośrednio przed prezydentem uniemożliwia objęcie stanowiska. W efekcie czterech sędziów pozostaje w stanie zawieszenia – nie mają dostępu do spraw, nie przydzielono im obowiązków ani miejsc pracy.
Co istotne, niedopuszczeni do orzekania sędziowie twierdzą, że dopełnili wszystkich wymaganych formalności. Złożyli ślubowanie w Sejmie, przedstawili notarialne potwierdzenia tego aktu oraz wymagane oświadczenia majątkowe. Mimo to ich status pozostaje nieuregulowany. Spór sprowadza się więc do interpretacji przepisów – czy ślubowanie musi być złożone wyłącznie w obecności prezydenta, czy też możliwe są inne formy jego dokonania.
Ta sytuacja prowadzi do poważnych konsekwencji dla funkcjonowania Trybunału. Organ, który powinien stać na straży konstytucji, sam staje się przedmiotem sporu prawnego i politycznego, co dodatkowo podważa jego autorytet.