NEWS
23-letni mężczyzna zmarł, trzymając w ramionach swoje dzieci po tym, jak poprosił…
Kiedy sprawiedliwość zawodzi, czasem górę bierze zemsta. Tak właśnie stało się w Rocca di Papa, na południe od Rzymu, gdzie Guglielmo Palozzi, 62-letni ojciec, zastrzelił Franco Lollobrigidę, mężczyznę oskarżonego o zabójstwo syna z powodu długu w wysokości 25 euro.
Ten desperacki akt uwypukla wady włoskiego systemu wymiaru sprawiedliwości i rodzi pytania o sprawiedliwość wymierzoną rodzinom ofiar.
Ojciec szukający sprawiedliwości dla swojego syna(1/12)
Tragiczna historia rozpoczęła się pięć lat temu od marnego długu w wysokości 25 euro, który kosztował życie 34-letniego Giuliano Palozziego. Młody mężczyzna został brutalnie zaatakowany, zapadł w pięciomiesięczną śpiączkę, a następnie zmarł w czerwcu 2020 roku w wyniku odniesionych obrażeń. Jego ojciec, Guglielmo Palozzi, rozpoczął wówczas długą walkę o sprawiedliwość, która przybrała dramatyczny obrót zeszłego lata na ulicach Rocca di Papa.