Connect with us

NEWS

Wideo jest hitem w sieci

Published

on

Polka na co dzień mieszka w USA. Wskazała, co najbardziej ją zaskoczyło

Iza nie kryje frustracji wobec amerykańskiego systemu zdrowotnego, który opisuje jako nieprzejrzysty i chaotyczny. 

„Nie wiem jakim cudem to jest legalne, że nikt za to nie odpowiada” – mówi wprost. 

Co szczególnie uderza, to fakt, że posiadanie ubezpieczenia wcale nie chroni przed niespodziewanymi wydatkami. Po wizycie u lekarza czy wykonaniu badań do drzwi nieraz puka rachunek, którego nikt się nie spodziewał.

Iza przywołuje historię swojej przyjaciółki, od której szpital zażądał 20 tysięcy dolarów za poród. To kwoty, które sprawiają, że ludzie zaczynają bać się wzywać pogotowie. Dodaje, że lekarze często działają powierzchownie i zamiast szukać przyczyny problemu, sięgają po receptę i odsyłają pacjenta do domu.
Podatki, które „zjedzą was żywcem”, i ulice pełne śmieci
Kolejny ból głowy to obciążenia podatkowe. Iza płaci co miesiąc 800 dolarów podatku, a przy rocznym rozliczeniu regularnie musi dopłacać kolejne 2 000 dolarów. 

„Podatki tutaj was po prostu zjedzą i są to podatki dosłownie od wszystkiego” – przestrzega widzów.

Do tego dochodzi kwestia czystości, która po powrocie do Polski najbardziej zaskoczyła. Iza zwraca uwagę na jej brak w Stanach Zjednoczonych.

„Gdzie nie pójdziecie, jest brudno. Śmieci leżą na ulicy. Jak ostatnio byłam w Polsce i sobie to porównałam, to aż się złapałam za głowę” – przyznaje. 

Transport publiczny opisuje jako wręcz obrzydliwy, a smród kranowej wody wymienia bez ogródek jako codzienną uciążliwość.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Americadigest360