NEWS
Są nowe informacje w sprawie
Żurek zabrał głos ws. TK. Jest zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego od ponad tygodnia nie mogą rozpocząć pracy, mimo że złożyli ślubowanie w Sejmie. Jak opisuje Onet, codziennie pojawiają się w siedzibie TK, jednak ich droga kończy się w holu budynku. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada reakcję państwa, a prokuratura przesłuchuje już osoby składające zawiadomienie w tej sprawie.
Drzwi do pracy zamknięte. Sędziowie TK czekają w holu
Żurek nie pozostawia wątpliwości. “Mamy plan”
Pozwy, brak pensji i ostre słowa nowych sędziów
Jak informuje Onet, od ponad tygodnia czworo nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy złożyli przysięgę w Sejmie 9 kwietnia regularnie pojawia się w siedzibie instytucji, jednak nie zostają dopuszczeni do wykonywania obowiązków. Ich wizyty kończą się w holu budynku. Prezes TK Bogdan Święczkowski uznał, że nie są legalnymi sędziami, ponieważ nie złożyli ślubowania przed prezydentem.
Spór rozpoczął się po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który spośród sześciu sędziów wybranych przez Sejm odebrał ślubowanie jedynie od dwóch osób. Krytycznie oceniła to sędzia TK Magdalena Bentkowska jedna z zaprzysiężonych przez prezydenta.
Karol Nawrocki z szóstki wybranych przez Sejm sędziów TK wybrał sobie tylko dwójkę, aby odebrać od nich ślubowania. Bo tylko ich życiorysy mu się spodobały
–mówiła Bentkowska dla Onetu
Nowi sędziowie twierdzą, że zostali skutecznie wybrani przez parlament, dlatego mają pełne prawo objąć urząd. Zamiast orzekać, spędzają jednak czas w budynku Trybunału, wysyłając kolejne pisma z żądaniem dopuszczenia ich do pracy. Według relacji Onetu nie otrzymali gabinetów, dostępu do akt ani spraw do rozpoznania.