NEWS
🔴Sondaż z ostatniej chwili 😱😱😱👇
Prezydent skierował ustawę do TK. Polacy odpowiedzieli, czy będzie odpowiedzialny za drogie paliwo
Podatek od nadzwyczajnych zysków to rozwiązanie stosowane w części państw wobec branż osiągających ponadprzeciętne zyski w okresach wyjątkowych zawirowań rynkowych. W Polsce projekt zakładał objęcie nim nadzwyczajnych przychodów ze sprzedaży paliw ciekłych osiągniętych od marca do grudnia 2026 roku.
Karol Nawrocki skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Rząd liczył na miliardy złotych
Spór wokół cen paliw rozpoczął się po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Prezydent zakwestionował zgodność przepisów z Konstytucją, wskazując przede wszystkim na ich retrospektywny charakter. Projekt przewidywał bowiem objęcie nowym podatkiem zysków osiągniętych od marca 2026 roku, mimo że sama ustawa miała wejść w życie dopiero kilka miesięcy później.
Rząd wiązał z nowym podatkiem konkretne wpływy do budżetu. Według założeń pozyskane środki miały zrekompensować koszty programu CPN (Ceny Paliwa Niżej), obowiązującego do końca czerwca. Program obejmował obniżenie stawki VAT na paliwa oraz ograniczenie akcyzy do minimalnego poziomu i kosztował budżet państwa około 4,8 mld zł. Po ponownym wzroście cen ropy i paliw w związku z eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie pojawiły się również spekulacje, czy rząd zdecyduje się ponownie uruchomić mechanizm osłonowy. Premier Donald Tusk zapowiedział, że taki scenariusz nie jest wykluczony, jeśli ceny paliw pozostaną wysokie w drugiej połowie wakacji. Decyzja prezydenta stała się jednocześnie przedmiotem ostrego sporu politycznego między Pałacem Prezydenckim a rządem, który przekonywał, że brak wpływów z podatku ograniczy możliwości finansowania działań mających łagodzić skutki wysokich cen paliw.