NEWS
😱 **KRÓLOWA MĄCZKI CEGLANEJ SPADA W RANKINGU!** Iga Świątek — **sześciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema**, była **liderka światowego rankingu** — jest o krok od wypadnięcia z **TOP 5** po raz pierwszy od wielu lat. Po sensacyjnej porażce w **trzeciej rundzie Wimbledonu**, gdzie broniła tytułu mistrzyni, Iga straciła niemal **1900 punktów rankingowych**. 📉 Tego nikt się nie spodziewał. Czy to tylko chwilowy kryzys… czy początek końca pewnej ery? 👇 #IgaSwiatek #Wimbledon2026 #TennisShock
😱 Iga Świątek poza TOP 5! Rankingowa sytuacja polskiej gwiazdy wywołuje emocje
Iga Świątek znalazła się w trudniejszym momencie swojej kariery rankingowej. Polka, która przez lata należała do ścisłej światowej czołówki i była liderką rankingu WTA, po tegorocznym Wimbledonie zanotowała wyraźny spadek. Aktualnie zajmuje 8. miejsce w światowym zestawieniu.
Wimbledon okazał się dla Świątek dużym rozczarowaniem. Obrończyni tytułu odpadła już w trzeciej rundzie, przegrywając z Alexandrą Ealą 6:7(9), 2:6. Oficjalny terminarz turnieju potwierdzał, że właśnie ten mecz był spotkaniem trzeciej rundy.
Dla polskiej zawodniczki oznaczało to utratę części punktów związanych z ubiegłorocznym sukcesem. W rankingu WTA każda różnica punktowa może mieć ogromne znaczenie, szczególnie gdy w czołówce znajduje się wiele zawodniczek prezentujących bardzo wysoki poziom.
Obecna sytuacja pokazuje również, jak szybko może zmieniać się układ sił w kobiecym tenisie. Przed Świątek znajdują się obecnie Aryna Sabalenka, Elena Rybakina, Jessica Pegula, Coco Gauff, Mirra Andreeva, Karolina Muchova oraz Linda Noskova.
Nie oznacza to jednak końca dominującego okresu Polki. Świątek ma dopiero 25 lat i w swojej karierze wielokrotnie udowadniała, że potrafi wracać do najwyższej formy. Sama pozycja rankingowa nie przesądza o tym, jak będzie wyglądała druga część sezonu.
Najważniejsze pytanie brzmi teraz: czy Świątek zdoła szybko odbudować przewagę i ponownie zaatakować ścisłą czołówkę? Kolejne turnieje będą dla niej doskonałą okazją do zdobywania punktów i odpowiedzi na pytanie, czy obecny spadek jest tylko przejściowym etapem, czy początkiem większej zmiany na szczycie kobiecego tenisa.