Connect with us

NEWS

💔 Ta młoda dziewczyna została spuszczona z 40 metrów bez… Nie uwierzysz, co się stało 😢 Zobacz więcej 👇

Published

on

21-latka została spuszczona z 40-metrów bez…

Wszystko wydarzyło się na moście znanym jako Ponte do Esqueleto, czyli „Most Szkieletów”.

Młoda kobieta przygotowywała się do skoku, podczas gdy inni uczestnicy czekali na swoją kolej.

Wśród nich znajdowała się pielęgniarka Rayza Gabrieli Dias Delfino, która obserwowała całe wydarzenie i nagrywała przygotowania Marii.

Nagle doszło do czegoś, czego nikt nie był w stanie przewidzieć.

Maria skoczyła z wysokości około 40 metrów bez prawidłowo przypiętej liny zabezpieczającej.

Według relacji świadków już w chwili upadku rozległy się krzyki przerażonych osób.

Ludzie zaczęli wołać o linę, zdając sobie sprawę, że doszło do dramatycznego błędu.

Atmosfera zabawy i ekscytacji w jednej chwili zamieniła się w panikę.

Rayza Delfino nie czekała ani sekundy.

Jako pielęgniarka natychmiast ruszyła na pomoc młodej kobiecie.

Dotarcie do miejsca, gdzie znajdowała się Maria, okazało się jednak niezwykle trudne.

Strome zbocza, błoto i bardzo ograniczony dostęp sprawiały, że każda sekunda była walką z czasem.

Kobieta później wspominała, że podczas schodzenia poraniła sobie ręce i musiała pokonywać niebezpieczną trasę praktycznie pieszo.

Gdy w końcu znalazła się przy poszkodowanej, odkryła coś, co zaskoczyło wszystkich.

Maria wciąż żyła.

Według relacji pielęgniarki była przytomna na tyle, że możliwa była krótka rozmowa.

To właśnie ten moment najmocniej zapadł jej w pamięć.

Rayza przyznała, że zawsze powtarza swoim pacjentom jedno zdanie:

„Na mojej zmianie nikt nie umiera”.

Tym razem również powiedziała to Marii, wierząc, że uda się ją uratować.

Przez krótką chwilę wydawało się, że młoda kobieta może wygrać walkę o życie.

Niestety obrażenia odniesione podczas upadku były niezwykle poważne.

Pielęgniarka wspominała później jeden z najbardziej przejmujących momentów całej tragedii.

Według jej relacji Maria nagle wydała charakterystyczny, głęboki oddech, który często towarzyszy ostatnim chwilom życia.

To właśnie wtedy sytuacja gwałtownie się pogorszyła.

Mimo to ratowniczka nie przestała walczyć.

Natychmiast rozpoczęła resuscytację krążeniowo-oddechową.

Przez cały czas monitorowała oznaki życia i próbowała utrzymać funkcje życiowe młodej kobiety do momentu przyjazdu profesjonalnych służb ratunkowych.

Przez pewien czas wyczuwała jeszcze bardzo słaby puls.

Potem jednak również on zanikł.

Mimo dramatycznej sytuacji kobieta nie zamierzała się poddawać.

Kontynuowała działania ratunkowe do samego końca.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Americadigest360