NEWS
🔴 Z ostatniej chwili 🔴
Przykry koniec Mai Chwalińskiej na Wimbledonie. Medycy byli bezradni
.Maja Chwalińska kapitalnie zaczęła Wimbledon, prowadziła nawet 5:0, a następnie 6:2, 5:2, by przy piłce meczowej wywołać rozpacz wśród wszystkich kibiców. Polka niebezpiecznie się poślizgnęła i natychmiast poprosiła o przerwę medyczną. Próbowała walczyć, ale ostatecznie była bezradna.
Start Mai Chwalińskiej w Wimbledonie od pierwszego meczu był wielką niewiadomą. Polka dostała w końcu dziką kartę, ale zrobiła sobie przerwę po Roland Garros i nie miała okazji rozegrać ani jednego meczu na kortach trawiastych. A przy ostatnich dwóch próbach kwalifikacji do turnieju odpadała w pierwszych rundach.
Polka dzięki rankingowi zdobytemu w Roland Garros była rozstawiona w drabince, więc trafiła na niżej notowaną w rankingu WTA Mananchaya Sawangkaew (164. WTA). Tajka dobrze zaprezentowała się w tym sezonie na trawie, przechodząc kwalifikacje, a wcześniej dochodząc do ćwierćfinału w Birmingham