NEWS
Ziobro skrytykował Tuska. Padły mocne słowa Czytaj więcej:
Donald Tusk i Zbigniew Ziobro znów weszli w ostry spór publiczny. Tym razem poszło o wydawanie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości i finansowanie działań promocyjnych. Wiceprezes PiS odpowiedział premierowi mocnym wpisem i przy okazji uderzył także w media.
Donald Tusk zabrał głos ws. Funduszu Sprawiedliwości
Dyskusja wokół Funduszu Sprawiedliwości znów nabrała tempa po serii wpisów w mediach społecznościowych i komentarzach dziennikarzy. Punktem wyjścia były informacje dotyczące zmian politycznych w Lublinie. Dziennikarz Wirtualnej Polski Paweł Buczkowski opisał ustalenia portalu Jawny Lublin dotyczące miejskiej radnej, która po odejściu z Polski 2050 i przejściu do Centrum Polska miała w krótkim czasie objąć stanowisko w radzie nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie.
Do tej sprawy odniósł się później także Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski, który publicznie zastanawiał się nad różnicami między Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością. Na ten komentarz zareagował premier Donald Tusk. Odpowiedź szefa rządu była krótka, ale szybko wywołała kolejne reakcje.
– Nie finansujemy WP ze środków Funduszu Sprawiedliwości – napisał Donald Tusk w odpowiedzi na wpis Szymona Jadczaka.
Nie finansujemy WP ze środków Funduszu Sprawiedliwości.
Wątek szybko rozszerzył się o kulisy spotkania premiera z dziennikarzami. Patryk Słowik z portalu Zero.pl opisał rozmowę przy kawie z udziałem Tuska i reporterów. Z jego relacji wynikało, że premier miał mówić o swojej ocenie części środowiska politycznego i mediów oraz podkreślać znaczenie pracy dziennikarskiej przy kontrolowaniu działań polityków.
– Mówił, że najzagorzalsza bojówka KO szkodzi sprawie, że on bardzo ceni naszą pracę i że wie, iż zadaniem dziennikarzy jest pilnować polityków – relacjonował Słowik.
Sprawa stała się jeszcze głośniejsza, gdy pojawiły się komentarze dotyczące tego, że szczegóły rozmowy miały nie zostać ujawnione.