NEWS
Zapłakana Dominika Clarke ujawniła prawdę o operacji. Ostateczna kwota zwala z nóg
To miał być zwykły, choć stresujący incydent, z którym lekarze poradzą sobie od ręki. Szybko okazało się jednak, że sytuacja jest znacznie poważniejsza. Dominika Clarke poinformowała w mediach społecznościowych, że jej córka musi przejść zabieg w pełnym znieczuleniu. Influencerka nie ukrywa emocji. Wprost przyznała, że słowo „operacja” ją przeraża, a dodatkowym ciosem okazały się koszty leczenia.
Kim jest Dominika Clarke
Dominika Clarke to influencerka, która zdobyła rozpoznawalność po narodzinach tzw. pięcioraczków z Horyńca. Wraz z mężem Vincentem wychowuje bardzo liczną rodzinę – łącznie jedenaścioro dzieci. W mediach społecznościowych od lat pokazuje codzienność wielodzietnego domu, dzieląc się zarówno radosnymi chwilami, jak i trudniejszymi momentami.
O rodzinie Clarke zrobiło się szczególnie głośno w 2023 roku. Wtedy Dominika urodziła pięcioraczki w 28. tygodniu ciąży. Dzieci przyszły na świat jako skrajne wcześniaki, a ich los śledziła cała Polska. Kilka dni po porodzie zmarł jeden z chłopców. Ta historia sprawiła, że wiele osób zaczęło regularnie obserwować życie rodziny w internecie.
Z czasem Clarke rozwinęła swoją działalność w mediach społecznościowych. Publikuje materiały na Instagramie, TikToku i YouTubie, pokazując życie z dużą rodziną, podróże i codzienne obowiązki. Sporo emocji wywołała też decyzja o przeprowadzce z Polski do Tajlandii, gdzie dziś rodzina próbuje układać sobie nowe życie.
Córka Dominiki Clarke trafiła do szpitala
Tym razem powodem niepokoju nie była codzienność dużej rodziny, ale nagły problem zdrowotny jednej z córek influencerki. Jak przekazała Clarke, w uchu dziewczynki utknęła niewielka kuleczka. Początkowo wyglądało to na sytuację, którą uda się szybko rozwiązać podczas zwykłej interwencji medycznej.
Tak się jednak nie stało.
Z relacji Dominiki Clarke wynika, że przedmiot zaklinował się bardzo głęboko w przewodzie słuchowym. Kolejne próby usunięcia go nie przyniosły efektu. W końcu lekarze uznali, że najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie zabieg chirurgiczny w pełnym znieczuleniu.
Influencerka opisała to w bardzo emocjonalnych słowach: