NEWS
Zapadła decyzja ws. Kasi Nawrockiej 👇
Nawroccy podjęli stanowczą decyzję w sprawie córki. To musiało się tak skończyć
Pierwsza Dama Marta Nawrocka wraz z mężem Karolem wychowują troje dzieci. W skład rodziny wchodzi najstarszy syn Daniel, będący pasierbem prezydenta, Antoni oraz najmłodsza córka Kasia. To właśnie ta siedmioletnia dziewczynka znalazła się w centrum brutalnego ataku internautów. Wszystko zaczęło się w trakcie wieczoru wyborczego po drugiej turze wyborów, 1 czerwca 2025 roku.
Tamtego wieczoru Kasia wystąpiła publicznie na scenie w towarzystwie rodziców oraz braci. Dziewczynka entuzjastycznie reagowała na radosną atmosferę wydarzenia. Machała do zgromadzonego tłumu i układała z dłoni serduszka w kierunku zwolenników swojego ojca. Ten niewinny gest wywołał w sieci lawinę nienawiści, która wymusiła na organach ścigania stanowczą reakcję.
Setki zawiadomień i prokuratura wkracza do akcji
Kasia Nawrocka stała się centrum zainteresowania prokuratury po tym, jak do śledczych wpłynęło kilkaset zawiadomień dotyczących znieważenia dziewczynki. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie poinformował, że dokumenty napływały od osób prywatnych, samej matki oraz Rzecznika Praw Dziecka. Obecnie prowadzone jest sześć osobnych postępowań. Śledczy badają wpisy pod kątem znieważenia, gróźb karalnych oraz nawoływania do popełnienia przestępstw na platformach takich jak Facebook, TikTok, X, LinkedIn, Instagram oraz na forum Onetu.
W czerwcu 2025 roku opinią publiczną wstrząsnęła absurdalna sytuacja z udziałem dorosłej osoby pracującej z dziećmi. Nauczycielka z Bochni 5 czerwca zawiadomiła policję o rzekomym włamaniu na jej konto na Facebooku. To z jej profilu zamieszczono wulgarny komentarz uderzający w Kasię Nawrocką. Zaledwie osiem dni później, 13 czerwca, kobieta niespodziewanie wycofała swoje zawiadomienie. Całą sprawę drobiazgowo badała policja w Tarnowie oraz Małopolskie Kuratorium Oświaty.