NEWS
Z ostatniej chwili❗Kontrowersji nie brakuje
Kolejne weto Nawrockiego. Wszystko “z troski o obywateli”
Prezydent Karol Nawrocki ponownie zdecydował się skorzystać z prawa weta. Tym razem odmówił podpisania ustawy, która wcześniej przeszła pełną ścieżkę legislacyjną w parlamencie. Jak podkreślono w komunikacie z Pałacu Prezydenckiego, decyzja została podjęta – jak wskazano – z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność działania państwa.
Karol Nawrocki zawetował kolejną ustawę
Czego dotyczyła zawetowana ustawa?
Tak prezydent uzasadnił swoją decyzję
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się zawetować ustawę przyjętą wcześniej przez parlament. Informację o decyzji głowy państwa przekazał publicznie rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. W komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych poinformował on, że prezydent odmówił podpisania ustawy z 27 lutego 2026 roku dotyczącej zmian w Kodeksie postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw.
Decyzja oznacza, że ustawa nie wejdzie w życie w obecnym kształcie i wróci do Sejmu. Parlament może spróbować odrzucić weto prezydenta, jednak wymaga to większości trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W praktyce oznacza to, że jeśli większość parlamentarna nie dysponuje wystarczającą liczbą głosów, decyzja prezydenta będzie ostateczna.
To nie pierwszy raz, gdy Karol Nawrocki korzysta z przysługującego mu konstytucyjnego prawa weta. W ostatnich miesiącach głowa państwa kilkukrotnie blokowała projekty ustaw przyjmowane przez parlament. Weto jest jednym z najważniejszych narzędzi w rękach prezydenta, pozwalającym mu wpływać na proces legislacyjny oraz zatrzymywać przepisy, które – jego zdaniem – mogą być niekorzystne dla państwa lub obywateli.
Decyzja o kolejnym wecie ponownie wywołała polityczną dyskusję. Zwolennicy prezydenta podkreślają, że korzysta on ze swoich prerogatyw, by dokładnie analizować uchwalane prawo i reagować w sytuacji, gdy pojawiają się wątpliwości co do skutków nowych regulacji. Krytycy natomiast wskazują, że częste sięganie po weto może utrudniać realizację planów legislacyjnych rządu i parlamentu.