NEWS
Z ostatniej chwili, mówi o tym cały świat 😱
Alarm w bazie NATO i USA. Zawyły syreny, stacjonują w niej również polscy żołnierze
W tureckiej bazie lotniczej na terenie kraju NATO, z której korzystają m.in. siły USA, w nocy zawyły syreny alarmowe. Informacja natychmiast wywołała niepokój, ponieważ obiekt jest jednym z najważniejszych punktów wojskowych Sojuszu w regionie. Według pierwszych doniesień alarm mógł mieć związek z zagrożeniem rakietowym w czasie narastających napięć na Bliskim Wschodzie. Wiadomo, że na miejscu stacjonuje polskie wojsko. Informacje przekazano w piątek 13 marca o poranku.
Syreny w bazie NATO i USA. Alarm w ważnym obiekcie
Baza NATO była zagrożona? Pojawiły się doniesienia o możliwym pocisku
Kluczowa baza NATO w Turcji. Służą tam także polscy żołnierz
Syreny alarmowe rozległy się nad ranem w tureckiej bazie lotniczej Incirlik, położonej w pobliżu miasta Adana w południowo-wschodniej części kraju. Informację o zdarzeniu podała turecka agencja Anadolu, na którą powołują się światowe media. Jak podano, alarm ogłoszono w obiekcie wykorzystywanym przez siły zbrojne Turcji, ale także przez wojska Stanów Zjednoczonych oraz NATO.
Według dostępnych informacji syreny w bazie włączono około godziny 3:25 nad ranem czasu lokalnego i były słyszalne przez kilka minut. Służby postawiły obiekt w stan podwyższonej gotowości, jednak szczegółowe przyczyny uruchomienia alarmu początkowo nie zostały oficjalnie podane.
Baza Incirlik należy do najważniejszych instalacji wojskowych NATO w regionie. Od lat jest wykorzystywana m.in. do operacji wojskowych na Bliskim Wschodzie oraz do wsparcia misji lotniczych sojuszu. Stacjonują tam również żołnierze z różnych państw NATO, w tym także z Polski.
Informacja o alarmie szybko obiegła światowe media, ponieważ baza ma kluczowe znaczenie strategiczne. Jej położenie w południowej Turcji sprawia, że stanowi ważny punkt operacyjny dla działań wojskowych w regionie Bliskiego Wschodu.