NEWS
Wyjątkowa prośba 😭
Córka Linde-Lubaszenki miała prośbę do żałobników. Tego chciał jej ojciec
Córka Linde-Lubaszenki miała prośbę do żałobników. Tego chciał jej ojciec
W murach kościoła wybrzmiały słowa, które odsłoniły prywatne oblicze Edwarda Linde-Lubaszenki – ojca, dziadka, człowieka ciekawego świata. Wspomnienia najbliższych sprawiły, że uroczystość nabrała głęboko osobistego charakteru, a żałoba przeplatała się z wdzięcznością za wspólnie przeżyte lata.
Uroczystość pełna symboli i wspomnień
Artysta, który pozostawił trwały ślad w kulturze
Poruszające słowa córki i prośba o uśmiech
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki zgromadził rodzinę, przyjaciół oraz liczne grono przedstawicieli świata kultury. Ceremonia miała podniosły charakter, ale nie zabrakło w niej ciepła i osobistych akcentów. Już od wejścia do świątyni dało się odczuć atmosferę skupienia i refleksji.
Przy wejściu wystawiono księgę kondolencyjną, do której wpisywali się ci, którzy chcieli zostawić po sobie kilka słów wdzięczności. Obok leżała biała róża – symbol pamięci i szacunku. Wnętrze kościoła wypełniały kwiaty i światło świec, tworząc przestrzeń sprzyjającą zadumie.
W centralnym miejscu ustawiono trumnę, otoczoną wieńcami oraz odznaczeniami państwowymi przyznanymi aktorowi w trakcie jego wieloletniej kariery. Na sztaludze widniała fotografia zmarłego – uśmiechniętego, pełnego energii. Ten obraz przypominał o jego scenicznym temperamencie i charakterystycznym poczuciu humoru.