NEWS
Wszystkich aż zamurowało, takie sceny tylko w Sejmie 😱
Poseł wszedł na mównicę i uderzył w Czarnka. Reakcja Kaczyńskiego mówi wszystko
11 marca ruszyło 53. posiedzenie Sejmu. Tuż po otwarciu obrad na mównicę wszedł Jerzy Meysztowicz, który w ironicznym tonie skrytykował Przemysława Czarnka oraz cały obóz Zjednoczonej Prawicy, wygłaszając przy tym wyjątkowo mocne słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej zwrócił się również do Jarosława Kaczyńskiego.
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera
Mocne słowa Meysztowicza w kierunku Czarnka. “Palant”
53. posiedzenie Sejmu. Co w harmonogramie?
Podczas sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński ogłosił, że Przemysław Czarnek będzie kandydatem partii na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Były minister edukacji w swoim wystąpieniu wygłosił ostre przemówienie, nie szczędząc krytyki politycznym rywalom, w tym premierowi Donald Tusk oraz politykom PSL
Czarnek poruszył także kwestie polityki energetycznej i odnawialnych źródeł energii.
– Żadnych OZE-sroze dofinansowanych – mówił ze sceny, krytykując system wsparcia dla zielonej energii.
Jednocześnie zapowiedział, że jego zdaniem Polska powinna „wrócić do normalności”, co w jego ocenie oznacza powrót do intensywniejszego wykorzystania krajowych zasobów węgla.
Wypowiedź polityka wywołała natychmiastową reakcję przedstawicieli innych ugrupowań. Na antenie TVN24 europoseł Krzysztof Hetman ujawnił, że Czarnek sam posiada na dachu swojego domu panele fotowoltaiczne. Informacja szybko obiegła media społecznościowe, wywołując falę komentarzy krytykujących polityka za niekonsekwencję między publicznymi deklaracjami a prywatnymi decyzjami dotyczącymi korzystania z odnawialnych źródeł energii