NEWS
WOW ale wieści!! To może być klucz do sukcesu 💪🇵🇱😀
IGA ŚWIĄTEK ZMIENIA SWÓJ TENIS. Z NOWYM TRENEREM ĆWICZY TO, CZEGO WCZEŚNIEJ WYRAŹNIE UNIKAŁA
Na Majorce dzieje się coś bardzo ciekawego
Wokół Igi Świątek znowu zrobiło się głośno, ale tym razem nie chodzi o sensacyjną porażkę ani kolejną burzę w mediach społecznościowych. Uwagę kibiców przyciągnęły treningi na Majorce, gdzie Polka przygotowuje się do sezonu na kortach ziemnych w Akademii Rafaela Nadala. To właśnie tam, już po rozpoczęciu współpracy z Francisco Roigiem, zaczęły pojawiać się nagrania sugerujące, że w grze Igi może dojść do ważnej zmiany.
Nowy trener nie jest postacią z przypadku. Francisco Roig przez lata pracował w sztabie Rafaela Nadala i był częścią zespołu, który współtworzył jedną z największych karier w historii tenisa. Świątek ogłosiła jego zatrudnienie 2 kwietnia, po zakończeniu współpracy z Wimem Fissette’em, do którego doszło po słabszym fragmencie sezonu i wczesnym odpadnięciu w Miami.
Tym elementem gry Świątek zajęła się teraz najmocniej
Najwięcej emocji wzbudziło to, co można było zobaczyć na jednym z ostatnich treningowych nagrań. Zamiast kolejnych powtarzanych schematów zza linii końcowej, Świątek pracowała nad grą przy siatce, a konkretnie nad wolejami. To właśnie ten element od dawna był wskazywany jako obszar, który w jej tenisie nie rozwijał się tak mocno jak inne. Według relacji z treningów Polka wcześniej skupiała się głównie na grze z głębi kortu, a teraz wyraźnie zaczęła dokładać do swojego arsenału zagrania bliżej siatki.
To nie jest drobiazg, który można zbyć wzruszeniem ramion. W kobiecym tenisie na najwyższym poziomie o zwycięstwie często decydują nie wielkie hasła, lecz właśnie takie detale. Jeśli przeciwniczki wiedzą, że zawodniczka woli zostać z tyłu i budować akcję cierpliwie, łatwiej im przygotować plan. Jeśli jednak ta sama tenisistka nagle zaczyna pewniej kończyć akcje przy siatce, skracać wymiany i dodaje do tego więcej odwagi w przodzie kortu, robi się dużo mniej przewidywalna.
To może być dla Igi ważniejsze, niż wielu myśli
Przez długi czas styl Świątek był kojarzony przede wszystkim z dominacją w wymianach, mocnym topspinem, wysokim tempem i kontrolą z głębi kortu. To dawało jej ogromne sukcesy, szczególnie na mączce, gdzie czuje się najlepiej. Sama otoczka obecnych przygotowań nie jest przypadkowa, bo przed Igą właśnie okres gry na ziemi, a kolejnym ważnym przystankiem ma być turniej WTA 500 w Stuttgarcie, zaplanowany na 13–19 kwietnia.
Ale w tenisie nie da się wiecznie wygrywać dokładnie w ten sam sposób. Rywalki analizują wszystko. Jeśli widzą powtarzalność, próbują ją wykorzystać. Właśnie dlatego praca nad wolejami, smeczami, drajw-wolejami czy nawet skrótami może być czymś znacznie większym niż tylko „małą poprawką”. SportoweFakty zwracały uwagę, że w ostatnich latach zarzucano Świątek, iż nie rozwijała dostatecznie właśnie tych elementów, a skróty stały się wręcz jedną z groźniejszych broni Aryny Sabalenki. To pokazuje, że nowy sztab nie chce jedynie odświeżyć treningów, ale realnie poszerzyć wachlarz opcji Polki.