NEWS
Władimir Semirunnij, były rosyjski łyżwiarz, wywołał kontrowersje po zdobyciu medalu dla Polski. Jakie były reakcje w Rosji?
Wrze w Rosji wokół Władimira Semirunnija. Potraktowali go obrzydliwe
Zdradził Rosję dla… roweru. Władimir Semirunnij został twarzą rusofobów na igrzyskach olimpijskich w 2026 r.” — pisze serwis sport.box.ru. Po zdobyciu przez łyżwiarza medalu na zimowych igrzyskach atmosfera wokół niego zrobiła się gorąca. Szczególnie w kraju, z którego pochodzi — Rosji. Tam ewidentnie nie są zadowoleni z aktualnych poczynań zawodnika i nie szczędzą obrzydliwych słów w jego stronę.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Władimir Semirunnij w trakcie zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo zdobył srebrny medal w biegu na 10 km. Łyżwiarz skradł tym samym serca wielu fanów w naszym kraju, ale w Rosji — skąd pochodzi — do jego sukcesów podchodzą znacznie chłodniej. W serwisie sport.box.ru ukazał się artykuł, w którym w bardzo negatywnych słowach podsumowują jego ostatnie wyniki i to, że wybrał reprezentowanie Polski
Obrzydliwe słowa na temat Władimira Semirunnija. Tak nazwali go w Rosji
“Zdradził Rosję dla… roweru. Władimir Semirunnij został twarzą rusofobów na igrzyskach olimpijskich w 2026 r. Uciekinier został mianowany chorążym reprezentacji Polski” — czytamy już w tytule i wstępie, a słowa te odnoszą się do obietnicy Czesława Langa, która na łamach Przeglądu Sportowego Onet zapowiedział, że sprezentuje zawodnikowi jeden z najlepszych rowerów na świecie po powrocie do Polski.
Polecamy: Polska przyjęła go z Rosji. Ważna zmiana w dokumentach medalisty olimpijskiego